OM posiadał dotychczas 15,7-proc. udział w fińskiej spółce i jest jej największym akcjonariuszem. Dokupienie reszty walorów ma kosztować firmę ze Szwecji, według różnych źródeł, 171-242 mln euro. Jednocześnie OM zaproponuje dotychczasowym udziałowcom HEX wymianę akcji w stosunku 2,5 waloru nowej, połączonej spółki za 1 papier HEX.
OM i HEX zaoferują łącznie możliwość handlu papierami ponad 400 spółek, w tym takich gigantów, jak Ericsson czy Nokia. Łączna kapitalizacja walorów notowanych na obu giełdach wynosi ok. 350 mld euro.
Po połączeniu skandynawskich operatorów powstanie obejmująca całą Skandynawię giełda, reprezentująca ponadto region republik nadbałtyckich. Specjaliści zgodnie twierdzą, że konsolidacja jest dla obu parkietów jedyną słuszną drogą i umocni ich znaczenie w Europie. - Pojedynczo OM i HEX nie mają wielkiego znaczenia w Europie. Wyjściem jest dla nich właśnie konsolidacja i wzrost w regionie nordyckim - twierdzi Magnus Nilsson, zarządzający z Ohman Kapitalfoervaltning. Giełda pan-nordycka, Norex, będąca sojuszem rynków tego regionu Europy, obejmuje już operatorów z Oslo, Sztokholmu, Kopenhagi oraz Rejkiawiku. Kolejny sojusznik - HEX - ma pomóc w walce z konkurencją z zachodniej części Europy.
Połączenie OM i HEX ma także przynieść spore oszczędności i pozwolić na powrót do zysków, których pozbawiła giełdę ze Sztokholmu głęboka dekoniunktura na rynku kapitałowym w ostatnich latach. Koszty mają spaść w ciągu najbliższych kilku lat nawet o 20 mln euro w skali roku. Na razie jednak koszty raczej wzrosną, niż spadną. Planowane są spore zwolnienia. Wydatki z tym związane mają sięgnąć 40 mln euro. Niemało pochłonie też zapewne integracja obu systemów.
Równocześnie z decyzją o fuzji OM i HEX, do dymisji podał się dotychczasowy dyrektor generalny giełdy w Sztokholmie - Par Larrson. Decyzja ta, w przeciwieństwie do poprzedniej, była zaskoczeniem dla rynku. - Lubię prowadzić spółki, które są w okresach przejściowych. Jednocześnie lubię pracować na poziomie bardziej międzynarodowym. Nowa spółka będzie miała zbyt "nordyckie nastawienie". Chyba czas, żebym opuścił OM - powiedział Larrson w wywiadzie dla "The Wall Street Journal Europe".