Monachijski instytut analiz gospodarczych Ifo poinformował wczoraj, że jego indeks przedstawiający nastroje zachodnioniemieckich przedsiębiorców wzrósł do 87,6 pkt, z 86,6 w kwietniu, co było poziomem najniższym od grudnia 2001 r. Ten indeks Ifo jest jednym z najuważniej obserwowanych wskaźników gospodarczych w Europie.
Produkt krajowy brutto Niemiec, wynoszący ok. 2,4 bln USD, w I kwartale zmniejszył się, gdyż w wyniku rosnących cen ropy naftowej i wojny w Iraku, przedsiębiorcy ograniczyli inwestycje. Wraz z zakończeniem się tego konfliktu, zwiększyło się zaufanie konsumentów, a koszty energii spadły.
Instytut Ifo co miesiąc ankietuje szefów 7 tys. spółek z zachodniej części Niemiec, pytając ich o poziom produkcji, zapasów, zamówień, cen i zatrudnienia. Zaufanie niemieckich konsumentów wzrosło w kwietniu z poziomu najniższego od 8 lat, czwarty miesiąc z rzędu poprawiały się nastroje inwestorów, a cena ropy naftowej w ciągu 3 miesięcy spadła o 14%. Główny indeks niemieckiej giełdy DAX wzrósł o 28% od siedmioletniego minimum z 12 marca br.
Prezes Bundesbanku Ernst Welteke przyznał jednak przed tygodniem, że prognoza banku centralnego, mówiąca o 0,5-proc. wzroście niemieckiej gospodarki, w tym roku była oparta "na zbyt optymistycznych założeniach". Również wiele spółek skorygowało w dół swoje prognozy w wyniku umocnienia się euro wobec dolara. Linde AG, największy w Niemczech producent wózków widłowych, poinformował na początku maja, że może nie osiągnąć w tym roku planowanego zysku, gdyż silne euro powoduje spadek sprzedaży. Thiel Logistik, spółka dystrybucyjna kontrolowana przez niemieckiego miliardera Stefana Quandta, obniżyła w ub. tygodniu prognozę tegorocznego zysku. - Europejski Bank Centralny już powinien reagować - powiedział Herbert Meyer, dyrektor finansowy Heidelberger Druckmaschinen. Wielu polityków, w tym niemiecki minister finansów Hans Eichel i jego francuski odpowiednik Francis Mer, wzywa EBC do obniżenia stóp.
Redukcji kosztów kredytu już na początku czerwca spodziewają się też inwestorzy. Rentowność trzymiesięcznych kontraktów na Euribor wygasających w czerwcu wynosiła wczoraj we Frankfurcie 2,2%.