- Obecnie AmerBank jest już spółką zrestrukturyzowaną finansowo i przynosi zyski. W tym roku unowocześnimy naszą działalność operacyjną. Nastąpi to po wdrożeniu nowego systemu informatycznego - powiedział Waldemar Maj, przyszły prezes spółki. Według niego, nowoczesny system pozwoli bankowi wejść w nowe obszary rynku - obsługę małych firm oraz klientów detalicznych. Tym grupom chce on zaoferować bankowość internetową oraz sieć placówek, których może być około 20. Według wstępnych szacunków, koszt tego projektu może wynieść około 50 mln zł. Dotychczas AmerBank specjalizował się głównie w obsłudze dużych podmiotów oraz klientów private banking. Rozpoczęcie nowej działalność będzie możliwe dzięki wsparciu jednego z akcjonariuszy spółki - austriackiego OVAG. Obecnie większościowym udziałowcem jest niemiecki DZ Bank.
Zdaniem W. Maja, po wdrożeniu nowego systemu bank będzie w stanie znacznie zwiększyć skalę działania. Źródłem tego wzrostu, poza działaniem w nowych obszarach rynku, mają być klienci DZ Banku działający w Polsce. Ich liczbę spółka szacuje na około 250 podmiotów. Dodatkowo AmerBank chce zwiększyć skalę działalność poprzez fuzje z innymi bankami podobnej wielkości. Zdaniem przedstawicieli spółki, główny inwestor, choć nie podjął w tej sprawie ostatecznej decyzji, to jest do niej przychylnie nastawiony.
- Mają to być przyjazne przejęcia. W kręgu naszych zainteresowań jest nawet do 15 podmiotów. Zaczęliśmy już prace nad tym projektem. Dla nas atrakcyjni partnerzy do połączenia to banki obsługujące małe i średnie firmy oraz mające klientów detalicznych - dodał W. Maj. Prawdopodobnie w kręgu zainteresowań AmerBanku jest Bank Współpracy Europejskiej, BISE oraz Dominet Bank. Niewykluczone że propozycję taką rozważy Fortis Bank i DB 24.
Przypomnijmy, że Sławomir Sikora, dotychczasowy szef AmerBanku, w czerwcu ma objąć stanowisko prezesa Banku Handlowego. - Kierowanie jednym z największych banków w Polsce to wyzwanie dla każdego bankowca. To skłoniło mnie do podjęcia takiej decyzji - powiedział wczoraj.