Na piątkowym zamknięciu Nikkei wzrósł o 0,6%, do 8424,51 pkt, a w ciągu całego maja zyskał 7,6% i był to jego najlepszy miesięczny wynik od czerwca 1999 r. Szerszy indeks tokijskiej giełdy Topix, w skład którego wchodzi 1520 spółek, na ostatniej majowej sesji wzrósł o 0,4%, a w całym minionym miesiącu o 5,2%.
Akcje spółek komputerowych, które dają jedną czwartą japońskiego eksportu, przewodziły wzrostom, po tym jak Nasdaq zyskał 0,8% i po pięciu dniach wzrostu osiągnął poziom 1574,95 pkt, najwyższy od 5 czerwca ub.r. Poprawę nastrojów na Nasdaqu spowodowało przekonanie, że spółki produkujące komputery, oprogramowanie itp. pierwsze skorzystają z ożywienia gospodarczego w USA. Spadek wartości jena wobec dolara przyczynił się natomiast do wzrostu kursów Toyoty, Hondy i innych producentów samochodów, gdyż zwiększyły się ich przychody z zagranicy. Na przykład Honda prawie 90% zysku operacyjnego realizuje na rynku północnoamerykańskim. Każda zmiana kursu japońskiej waluty o jednego jena wobec dolara skutkuje 12 mld jenów zysku tego czołowego światowego producenta samochodów. Akcjom tych spółek pomogło też włączenie ich do światowych indeksów przez Morgan Stanley Capital International, gdyż chętniej kupowali je zarządzający funduszami.
Optymizm japońskich inwestorów wzrósł także po najnowszym raporcie tamtejszego rządu, który zapowiada, że po spadku produkcji przemysłowej w kwietniu o 1,2%, w maju wzrosła ona o 2,6%. To oznacza, że spółki mogły zwiększyć nakłady, by sprostać spodziewanemu wzrostowi popytu.