Po wejściu Polski do Unii Europejskiej będą mogli w większym stopniu uczestniczyć w nim zarówno przedstawiciele naszego nadzoru, jak i krajowych zakładów ubezpieczeń.
W traktacie o Wspólnocie Europejskiej nakreślona została tzw. swoboda osiedlania się, która gwarantuje zakładom ubezpieczeń, mającym siedzibę w jednym z państw członkowskich, że będą mogły prowadzić działalność na terenie innych państw członkowskich (np. w formie spółki-córki, czy przedstawicielstwa). Z kolei swoboda świadczenia usług gwarantuje zakładom ubezpieczeń możliwość prowadzenia działalności w innym kraju członkowskim, bez konieczności posiadania w nim siedziby. Inwestorzy mogą przy tym liczyć, że będą mieli zapewnione takie same warunki, jak przedsiębiorcy mający siedzibę w danym kraju. Tzw. swoboda przepływu kapitału daje możliwość nieograniczonego przenoszenia dóbr, np. kapitału na założenie spółki, jak i późniejszych wypłat z zysku. Stopniowo zasady te implementowano do prawodawstwa krajów członkowskich, przy czym z reguły dokonywano tego poprzez wydawanie dyrektyw. Do tej pory powstały już dyrektywy trzech generacji.
Po pierwsze równość
Dyrektywa pierwszej generacji (1973 r.) była próbą określenia warunków podejmowania i prowadzenia działalności ubezpieczeniowej w zakresie ubezpieczeń majątkowych w każdym kraju członkowskim. Od tej pory miały być równe dla wszystkich przedsiębiorców. Z kolei ubezpieczeni zyskiwali gwarancję, że interesy będą chronione, bez względu na to, czy wykupili polisę w krajowym, czy zagranicznym zakładzie ubezpieczeń. Prowadzenie działalności musiało być poprzedzone uzyskaniem zezwolenia w zakresie jednej lub więcej grup ubezpieczeń (w załączniku dokonano wstępnego podziału). Powinno być ono jednak niezwłocznie wydane po spełnieniu wymaganych warunków. Dyrektywa określiła również wymagania dotyczące wypłacalności (w zakresie metod wyliczania rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, a także ich pokrycia obowiązywało prawo kraju działalności).
Kolejna dyrektywa - o koasekuracji - przewidywała, że ubezpieczyciele posiadający zezwolenie na prowadzenie działalności w danej grupie ubezpieczeń mogą zawierać w innych państwach członkowskich wspólne umowy, dotyczące ryzyka tej grupy, nie mając zezwolenia wystawionego przez organ nadzoru któregoś z tych państw.