- Trwają ostatnie prace nad oddaniem do eksploatacji naszej inwestycji. Ma ona zastąpić Elektrociepłownię Chorzów, która nie spełniała norm ekologicznych. Istotny dla Śląska jest fakt, że produkcja energii będzie oparta na węglu kamiennym - powiedziała nam Liliana Kolber z działu marketingu Elcho.
Budowa jest jedną z największych amerykańskich inwestycji w regionie. Jej wartość to 335 mln USD. Nowa elektrociepłownia, oprócz produkcji czystej energii, to także 180 miejsc pracy. Nadal jednak nie wiadomo, jaka będzie przyszłość inwestycji. Budowa Elcha została sfinansowana przez bankowe kredyty, których zabezpieczeniem były dwa 20-letnie kontrakty długoterminowe (KDT). Pierwszy na odbiór energii elektrycznej przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne, a drugi na odbiór ciepła przez miejski zakład ciepłowniczy. Obie umowy gwarantowały odbiór 100% wytwarzanej energii. Warto przypomnieć, że inwestycję PSEG rozpoczął w 1999 roku, zaś sprzedaż energii w ramach KDT miałaby trwać do 2023 r.
Zagrożeniem dla istnienia nowego projektu jest planowana likwidacja kontraktów długoterminowych przez PSE oraz resort gospodarki. Według nieoficjalnych informacji, Elcho już analizuje, jak działać bez KDT, chociaż logika tej inwestycji opierała się właśnie na zagwarantowanej sprzedaży energii.
Tymczasem PSEG Global zamknął swoje przedstawicielstwo w Polsce. Teraz większość europejskich interesów obsługiwać będzie biuro w Londynie. Oficjalnie spółka podjęła decyzję o zamrożeniu działania polskiego oddziału. Decyzja ta to skutek polityki ograniczania kosztów, która jest konsekwencją poniesienia wysokich strat na inwestycjach argentyńskich w ubiegłym roku.
- Komentarz