Walne Ster-Projektu, które zbierze się 26 czerwca br., podejmie uchwałę w sprawie programu motywacyjnego dla prezesa Piotra Smólskiego. Będzie mógł on objąć 565 tys. akcji. Stanowi to 5% kapitału akcyjnego warszawskiej firmy. W kolejnych dwóch latach do jego portfela może trafić prawie drugie tyle papierów (po 226 tys. każdego roku). Prezes będzie mógł rozdysponować te papiery wśród współpracowników. Obecnie P. Smólski kontroluje ponad 1 mln akcji, stanowiących ponad 8,6% kapitału. Ster-Projekt będzie mógł również w ciągu trzech lat podnieść kapitał (w transzach) o 8,4 mln zł. Pierwsza pula akcji zostanie zaoferowana na przełomie września i października. - Chcemy pozyskać z rynku maksymalnie 30 mln zł - powiedziała nam Bogna Sikorska, specjalista ds. relacji inwestorskich Ster-Projektu. Jeśli więc papiery będą sprzedawane po cenie zbliżonej do rynkowej, emisja obejmie nie więcej niż 2 mln akcji. Spółka nie zdecydowała jeszcze, czy nowe papiery będą w całości kierowane do wybranego inwestora finansowego (bądź kilku), czy też część z nich będą mogli objąć drobni gracze. - Prowadzimy rozmowy na ten temat z potencjalnymi inwestorami, ale nie zapadły jeszcze żadne decyzje - skomentowała B. Sikorska. Środki z emisji Ster-Projekt przeznaczy na rozwój firmy i poszerzenie grupy kapitałowej. Potrzeby inwestycyjne powodują, że podobnie jak w poprzednich latach, spółka nie wypłaci dywidendy, mimo że w 2002 r. zysk integratora przekroczył 12 mln zł.