Jak mówiła wczoraj wiceminister podczas czatu internetowego na stronie Ministerstwa Finansów, nieco mniejsze od zaplanowanych były wpływy do budżetu. - W maju dochody z PIT były niższe od prognozowanych, bo były duże zwroty z tytułu rozliczeń rocznych. Niższe też nieco były wpływy z podatków pośrednich. Natomiast wydatki pozostały na przeciętnym miesięcznym poziomie - powiedziała Halina Wasilewska-Trenkner.
Z wypowiedzi wiceminister wynika, że nie udało się powtórzyć wyniku z kwietnia, kiedy to wykonanie budżetu było lepsze niż przed rokiem. Deficyt wyniósł wówczas 18,03 mld zł, czyli 46,6% planu, podczas gdy na koniec kwietnia 2002 r. było to 50%. Ekonomiści wskazywali wówczas na stosunkowo duże - mimo niskiej inflacji - wpływy właśnie z podatków pośrednich. Jednak już przed miesiącem mówili o słabej na tym tle dynamice dochodów z PIT. Do końca kwietnia fiskus pozyskał z tego tytułu 7,6 mld zł, czyli niecałe 28% kwoty zaplanowanej na ten rok.