W środę na rynku obligacji zarówno złotowe swapy (IRS), jak i obligacje na świecie otworzyły się z niższą rentownością. Tym samym również ceny polskich obligacji osiągnęły wyższe ceny. Mimo wzrostu niektórzy gracze zdecydowali się na dokupienie papierów z 5-letniego sektora krzywej dochodowości. Banki uznały, że aukcja dwuletniego benchmarku (OK0405) wyjdzie dobrze. Dlatego zdrożały też papiery 2-letnie. Do ogłoszenia wyników przetargu rynek zamarł. Informacja, że na aukcji sprzedano całe 2,8 mld zł dwuletnich obligacji, przy cenie minimalnej 918,17 zł i popycie 7,524 mld zł nie zmieniła rynku. Wydarzeniem dnia była zmiana centralnego parytetu forinta względem euro do 282,36. Spowodowało to uaktywnienie się sprzedających i wyprzedaż papierów, ale prawie wyłącznie 5-letnich. Jednocześnie resort finansów ogłosił aukcję dodatkową na 0,5 mld zł. Dzień zamknął się rentownością obligacji benchmarkowych na poziomie: dwuletnia OK0405 4,74%; pięcioletnia PS0608 4,87%; a dziesięcioletnia DS1013 5,02%.