Polska jest już jedną nogą w Unii Europejskiej. Ponad 77% głosujących w sobotni-niedzielnym referendum akcesyjnym opowiedziało się za naszym przystąpieniem do UE. Takie nieoficjalne jeszcze dane podawała wczoraj wczesnym popołudniem Państwowa Komisja Wyborcza. Niemal do ostatnich godzin ważyły się losy głosowania - po pierwszym dniu frekwencja nie przekroczyła nawet 18%. Tymczasem konstytucyjny próg uznania referendum za ważne to 50% głosujących. Ostatecznie frekwencja wyniosła blisko 59%. Teraz czas na głosowania akcesyjne w parlamentach poszczególnych państw wspólnoty.