Podanie się wicepremiera Kołodki do dymisji świadczy o tym, że w rządzie powstał konflikt o pryncypia dotyczące polityki finansowej. Jeżeli wygrały podejścia, których nie reprezentuje minister Kołodko, to znaczy, że jest bardzo poważny problem z wypracowaniem koncepcji, która będzie realizowana. Spór o zasady polityki podatkowej, która jest czynnikiem decydującym o powodzeniu ożywienia gospodarczego, jest niewątpliwie złym sygnałem dla inwestorów zagranicznych. Odejście Kołodki może spowodować dalsze osłabienie złotówki, ale trudno jest przewidzieć jego skalę. Teraz wszystko jest możliwe na rynkach finansowych.
Jeremi Mordasewicz,
ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych
Mam nadzieję, że reforma finansów publicznych, która zostanie zaproponowana przez nowego ministra finansów, będzie bardziej do przyjęcia niż to, co przedstawiał Grzegorz Kołodko. Mam wątpliwości, czy Narodowy Bank Polski zgodziłby się na wykorzystanie rezerwy rewaluacyjnej. Również w obszarze podatku Konfederacja nie widziała zmian, które są przez środowisko przedsiębiorców postulowane i oczekiwane. Z bardzo mieszanymi uczuciami przyjmowaliśmy tę reformę i w zasadzie trudno było być z niej zadowolonym. Reforma finansów jest przygotowywana przez ministra finansów i na nią ma być zgoda rządu, czyli w zasadzie to, kto obejmie resort, jest mniej istotne niż to, czy będzie wola polityczna do głębokiej reformy finansów publicznych.
(sondę przeprowadziliśmy wczoraj przed konferencją