Reklama

Czwarty rok w trendzie wzrostowym

Wiosna nie była udana dla akcjonariuszy Mieszka. Pomimo bardzo dobrej koniunktury w segmencie spółek średniej wielkości, kurs tracił na wartości. Przyczyną takiego zachowania może być trwający od dwóch kwartałów spadek zysku netto. To powoduje, że nawet przy stabilizacji notowań akcje stają się coraz droższe. Analiza techniczna sugeruje kontynuację zniżki w kierunku 9 zł.

Publikacja: 13.06.2003 10:06

Od 1998 r. w historii działalności Mieszka można wyróżnić kilka okresów. Do I kwartału 1999 r. spólka notowała wysokie straty. Systematycznie były one redukowane i do połowy 2001 r. przy dość wyraźnym wzroście przychodów, wynik na poziomie netto poprawiał się. Od 2 lat dynamika przyrostu sprzedaży zmalała, ale restrukturyzacja działalności spółki pozwalała na generowanie sporych zysków.

Niepokojące zjawiska

Jednak od dwóch kwartałów obserwujemy odwrócenie tej tendencji. Szczególnie niepokojące były pierwsze trzy miesiące tego roku, kiedy sprzedaż prawie się nie zmieniła, a zysk netto, liczony narastająco za cztery kolejne kwartały, obniżył się blisko o 17% i wyniósł nieco ponad 3,9 mln zł. To oznacza powrót do poziomu wypracowywanego przed prawie dwoma laty.

Wytłumaczeniem dla słabego wyniku na poziomie netto w I kwartale były wysokie wydatki inwestycyjne. Wniosły one ponad 19,5 mln zł, czyli więcej niż przez cały ubiegły rok. Na resztę roku planowane jest wydatkowanie podobnej sumy, co ma zaowocować podwojeniem przychodów w kolejnych latach i poprawą zysków. Perspektywa jest więc dość odległa, a o tegorocznych rezultatach przedstawiciele spółki nie wypowiadają się, zasłaniając się tym, że występuje dużo czynników wpływających na rynek, niezależnych od zarządu.

Można jednak oczekiwać, że dalsze intensywne inwestycje odbiją się na tegorocznych wynikach. Baza porównawcza z roku 2002 r. jest wysoka, więc spółce trudno będzie w tej sytuacji przekroczyć ubiegłoroczne rezultaty. Tym bardziej że w celu sfinansowania inwestycji, zwiększa swoje zadłużenie. Po pierwszym kwartale tego roku zobowiązania krótkoterminowe wynosiły blisko 67 mln zł, a ogółem przekraczały 110 mln zł, wobec 50 mln zł kapitałów własnych. W niektórych opracowaniach przyjmuje się, że dla dużych i średnich spółek wskaźnik ogólnego zadłużenia nie powinien przekraczać proporcji 1:1, a dla małych 3:1.

Reklama
Reklama

Trzyletni

kanał rosnący

Z punktu widzenia analizy wykresu najważniejszym elementem jest formacja kanału wzrostowego, biorąca swój początek w marcu 2000 r. Jej górne ograniczenie zatrzymało tegoroczną zwyżkę. Interesujące jest to, że w tym samym miejscu znajdowała się również przełamana w drugiej połowie ub.r. główna linia trendu wzrostowego, rozpoczętego pod koniec 1998 r. O osłabieniu pozycji kupujących świadczy również spadek RSI i MACD do najniższych poziomów od jesieni 2001 r. Zniżka została poprzedzona ukształtowaniem w I kwartale negatywnych dywergencji, a wskaźniki, formując tegoroczny szczyt, nie zdołały przekroczyć poziomów sprzed półtora roku. Warto też odnotować, że przez ostatnie trzy lata kolejne dołki na wykresie nachodziły na poprzedzające je lokalne maksima. Dlatego trudno uznać taką strukturę ruchu za charakterystyczną dla trendu zwyżkowego, choć trzyletnia stopa wynosi ok. 50%. Również teraz kurs spadł poniżej szczytu z jesieni 2001 r., co pozwala oczekiwać na jego dotarcie do dolnej granicy kanału. Tutaj będą decydować się losy długookresowej tendencji.Tegoroczne notowania Mieszka odzwierciedlają obawy inwestorów o efekty intensywnego programu inwestycyjnego. Ma on szanse przynieść korzyści (które dziś trzeba określić jako niepewne) akcjonariuszom w długim terminie, ale w krótkim, wraz z planowanymi kosztami kampanii reklamowej mającej umocnić markę na rynku, grozi pogorszeniem zysków. W tej sytuacji kupno tych walorów niesie ze sobą duże ryzyko. Ich posiadacze mają powody do zaniepokojenia, ale średniookresowym sygnałem sprzedaży będzie dopiero opuszczenie dołem kanału rosnącego. Teraz kurs znajduje się mniej więcej w połowie tej formacji. Wcześniej, negatywnym sygnałem będzie przecięcie linii, wyprowadzonej z dołka z lata 2001 r., przebiegającej przy 10,1 zł.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama