W 2002 r. 61,8% Polaków mieszkało w miastach (w 1988 r. 61,2%), a 38,2% na wsi (14 lat temu 38,8%). Według Tadeusza Toczyńskiego, prezesa GUS, zwiększenie liczby ludności miejskiej miało w głównej mierze związek ze zmianami administracyjnymi. Spowodowały one, że część terenów wiejskich została włączona do miast.
W stosunku do poprzedniego spisu zmieniły się też proporcje dotyczące płci. Mężczyźni stanowią obecnie 48,4% społeczeństwa (spadek o 0,3 pkt proc.), a kobiety 51,6%. Na 100 mężczyzn przypada aktualnie 106,5 kobiet.
Wyniki spisów z 1998 r. i 2002 r. znacząco różnią się natomiast pod względem struktury wieku ludności. To efekt wyżów i niżów demograficznych. Liczba osób w wieku powyżej 15 lat zwiększyła się o ponad 3 mln (10,7%), zmalała natomiast liczba dzieci. Oznacza to, że w okresie między jednym a drugim spisem znacząco spadał odsetek osób w wieku przedprodukcyjnym. W tym samym czasie istotnie zwiększyła się też liczba ludności w tzw. wieku niemobilnym i poprodukcyjnym. Na skutek zmian w strukturze wieku ludności korzystniejszy był natomiast tzw. współczynnik obciążenia - na 1000 osób w wieku produkcyjnym przypada obecnie znacznie mniej osób w wieku nieprodukcyjnym.
W latach 1998-2002 zmniejszyła się jednak liczba Polaków aktywnych zawodowo. W największym stopniu dotyczyło to województw: podkarpackiego, świętokrzyskiego, małopolskiego i lubelskiego.
Wyniki spisu pokazały również, że w 2002 r. prawie 3,6 mln Polaków nie miało pracy. Oznacza to, że stopa bezrobocia wynosiła 21,2%. To znacznie więcej, niż wynikało z danych pochodzących z urzędów pracy (w grudniu 2002 r. 18,1%). Na ryzyko braku pracy najbardziej narażeni są ludzie młodzi - ponad połowa bezrobotnych nie przekroczyła 35. roku życia.