Analityk HVB Group Christian Stocker uważa, że Allianz może zwiększyć swój udział w indeksie z obecnych 5,1%, nawet powyżej 7%. Jako główny powód podaje kwietniową emisję akcji towarzystwa ubezpieczeniowego wycenioną aż na 4,4 mld euro, która znacznie zwiększyła liczbę walorów spółki dostępnych w publicznym obrocie (tzw. free float). Innym beneficjentem oczekiwanych zmian w indeksie powinien być koncern przemysłowy z Düsseldorfu - ThyssenKrupp. W ubiegłym miesiącu odkupił on część swoich akcji od rządu irańskiego, reagując w ten sposób na naciski Amerykanów, którzy grozili spółce sankcjami. Odkupione walory prawdopodobnie trafią na rynek, również zwiększając free float spółki.
Największym przegranym może być koncern chemiczny BASF, który w tym roku skupił z rynku 6,93 mln swoich akcji i zdecydował o ich umorzeniu.
Deutsche Börse tworzy skład indeksu DAX, uwzględniając dwa podstawowe kryteria - wartość rynkową spółki i free float. Obecność w tym wskaźniku to dla spółek nie tylko sprawa prestiżowa. Mogą one liczyć na tzw. fundusze indeksowe, które w spółki ze wskaźnika frankfurckiego inwestują 12-14 mld euro. Zmiany w DAX-ie, które zostaną ogłoszone w środę wejdą w życie 23 czerwca.