Ostatecznie na zamknięciu akcje BPH PBK wyceniano na 266,50 zł, co oznacza wzrost o 3,3%. - Inwestorzy, zastanawiając się, co kupić na GPW, decydują się na spółki o najwyższej płynności. W sektorze bankowym wybór ten ogranicza się do Pekao, BZ WBK i BPH PBK. Z tej trójki BPH PBK jest pod względem wyceny najtańszy - uważa Artur Szeski, analityk CDM Pekao.
Według Andrzeja Powierży z DI BRE, wczorajszy wzrost kursu nie wynika z fundamentów finansowych BPH PBK. - Jeśli weźmiemy pod uwagę wskaźnik cena do zysku, to okazuje się, że spółka jest droga w porównaniu z konkurentami. Nie zmienia tego uwzględnienie optymistycznych prognoz wzrostu zysku w następnych latach - wyjaśnia A. Powierża. Wskaźnik cena do zysku wynosi w BPH PBK 43,6, wobec 19,8 dla BZ WBK i 21,2 dla Pekao. Prezes BPH PBK Józef Wancer spodziewa się, że w tym roku wyniki finansowe spółki będą lepsze niż w 2002 r. Analitycy prognozują osiągnięcie przez nią zysku netto przekraczającego 300 mln zł. W 2002 roku było to 130 mln zł. Ponaddwukrotny wzrost zysku to jednak nadal mało. Przy takim wyniku wskaźnik zwrotu z kapitału wyniesie około 6%. Przy braku ożywienia na rynku i większego popytu na kredyty, kapitały banku nie będą bowiem pracować efektywnie. Niektórzy z analityków proponują przeprowadzenie przez spółkę buy backu (skupu własnych akcji) i umorzenie części walorów. BPH PBK mógłby też zastanowić się nad wypłatą wysokiej dywidendy. Przykładem banku, który ma zbyt wysokie kapitały w stosunku do prowadzonej działalności, jest m.in. Bank Handlowy. Spółka ta jednak przeznacza od dwóch lat niemal cały zysk na wypłatę dla akcjonariuszy.
Analityk BRE zwraca uwagę, że obecnie BPH PBK posiada wskaźnik cena do wartości księgowej niższy niż w przypadku Pekao i BZ WBK. Wynosi on 1,5, wobec odpowiednio 2,18 i 1,9. To mogło przyciągnąć inwestorów.
Skok kursu BPH PBK mógł być spowodowany zbliżającym się termin ustalenia krótkiej listy inwestorów zainteresowanych kupnem Górnośląskiego Banku Gospodarczego. Jego wartość szacowana jest na 400 mln zł.
BPH PBK, posiadający 70% akcji GBG, dotychczas negocjował sprzedaż spółki z bankiem Santander Central Hispano oraz Raiffeisenem. Rozmowy zostały przerwane, bo prawdopodobnie inwestorzy ci oferowali za niską cenę. GBG jest bowiem jednym z najbardziej rentownych polskich banków. W zeszłym roku jego zwrot z kapitału (ROE) wyniósł 24%, co stawia go także w czołówce najlepszych banków europejskich. Jednak ustalenie krótkiej listy nie oznacza jeszcze, że szybko dojdzie do transakcji.