Niewątpliwie szczególnym rynkiem dla Provimi jest Francja. Spółka z Holandii jest tam obecna od wielu lat. W ub.r. wygenerowała we Francji aż 9% sprzedaży. Spółka należąca do holdingu Provimi - Provimi SA - jest notowana na giełdzie paryskiej. Holendrzy uznali, że to właśnie na parkiecie w stolicy Francji, a nie w Amsterdamie należy poszukać kapitału. Teraz podkreślają, że starania o wejście na giełdę w Holandii nie mają większego sensu, gdyż parkiet amsterdamski stał się częścią kontrolowanego przez Francuzów rynku Euronext.Provimi SA to spółka o niewielkiej kapitalizacji - 340 mln euro. Ostatnich dwunastu miesięcy nie może uznać za udane. Jej walory staniały w tym okresie aż o 42%, do ok. 13 euro. Spadek zaufania inwestorów do Provimi związany jest z perspektywą gorszych wyników. W maju br. te obawy giełdowych graczy potwierdziła agencja ratingowa Moody`s, która obniżyła ze "stabilnej" do "negatywnej" ocenę holenderskiej firmy. Zdaniem ekspertów amerykańskiej agencji, spadek eksportu na Bliski Wschód i do Azji czy wolniejszy wzrost sprzedaży w Polsce i Stanach Zjednoczonych negatywnie wpłyną na wyniki operacyjne spółki w bieżącym roku. Jeśli tak się stanie, Moody's grozi obniżeniem ratingu kredytowego Provimi. Tymczasem holenderska spółka ma otwartą linię kredytową na najbliższe 9 lat. Zarząd szacuje, że w przyszłym roku zobowiązania z tytułu obsługi kredytów podwyższą ogólne koszty finansowe o ok. 7 mln euro.
Drugim powodem przeceny walorów Provimi było wycofanie się ze spółki inwestora branżowego - Montedison - i zastąpienie go spółką spoza sektora - Provimlux.
Ten rok będzie ciężki
W 2002 r. grupa Provimi osiągnęła sprzedaż w wysokości 1,5 mld euro, o 2,2% wyższą niż rok wcześniej. Spółka zarobiła netto 18 mln euro, o 27% więcej niż w 2001 r. Zysk operacyjny zwiększył się natomiast tylko o 0,6%, do 96 mln euro. Jak napisał zarząd w marcowym komunikacie przy okazji publikacji raportu rocznego, "utrzymujący się wzrost sprzedaży, choć już nie tak dynamiczny jak w ubiegłych latach, to przede wszystkim zasługa przejęcia kontroli nad Rolimpeksem, niskich cen komponentów potrzebnych do produkcji pasz, a także wysokiego kursu euro". Zarząd zaproponował jednocześnie wypłatę dywidendy w wysokości 0,2 euro na akcję.
Opublikowana w marcu prognoza wyników na 2003 r. jest mniej pesymistyczna niż majowe oceny analityków Moody's. Zarząd przyznaje, że ten rok będzie ciężki przede wszystkim ze względu na słabą koniunkturę panującą obecnie w gospodarce światowej. Holendrzy liczą jednak przede wszystkim na dobre wyniki Rolimpeksu, a także na korzystne rezultaty działu zajmującego się produkcją pokarmu dla rybek - Fish Food.
W średnim terminie (kilka lat) Provimi chce utrzymać 10-proc. roczne tempo wzrostu sprzedaży i powiększać zysk operacyjny.