Dwie ostatnie sesje z pewnością zaskoczyły wielu graczy. Z uwagi na czwartkowe święto można było przypuszczać, że na parkiecie będzie nudno. Niewielkie obroty plus mała zmienność to klasyczne już zachowanie polskiego rynku podczas długiego weekendu. Tymczasem było inaczej. Duże obroty i spora zmienność indeksu WIG20 to efekt walki grubych ryb. Biorąc pod uwagę poziom zaangażowania funduszy emerytalnych to od nich pochodziła podaż. Po drugiej stronie stał natomiast kapitał zagraniczny. Prawdopodobnie przerzucony z Węgier. Tu jednak trzeba od razu powiedzieć, że raczej jest to "kapitalik" niż "kapitał". Wskazuje na to zachowanie rynku zarówno pod koniec wczorajszej, jak i środowej sesji. W innym razie popyt nie odpuściłby końcówek.
Z punktu widzenia analizy technicznej sytuacja jest korzystna dla byków. Nadal brakuje jakichkolwiek sygnałów sprzedaży. Pojawiają się natomiast coraz to nowe sygnały kupna. Tak bowiem należy traktować tygodniową długą białą świecę w połączeniu z pokonaną barierą podażową, jaką na wykresie WIG20 tworzą szczyty z grudnia 2002 r. i stycznia br. To niewątpliwie sygnał zapowiadający kontynuację wzrostów. Przynajmniej do 1300 pkt, gdzie opór tworzy dołek z maja 2002 r.
Nieco gorzej wygląda sytuacja na wykresie dziennym. Górne cienie dwóch ostatnich świec tuż poniżej silnego oporu na poziomie 1256 pkt (szczyt z grudnia ub.r.) oraz dość duże wykupienie rynku (najwyższy poziom od 7 miesięcy), stanowią poważne ostrzeżenie przed zmianą trendu. Jednak, na razie, za wcześnie jest mówić o sygnałach sprzedaży. Te pojawią się dopiero w momencie zejścia indeksu WIG20 poniżej 1225 pkt (przyśpieszona linia trendu wzrostowego oraz 13-sesyjna średnia krocząca). Wówczas będzie można się zastanawiać nad sensem dalszego trzymania akcji, a także nad tym, czy pokonanie oporu na wykresie tygodniowym nie było przypadkiem pułapką. Do tego czasu wskazana jest powściągliwość. Reagować należy tylko wówczas, gdy WIG20 spadnie poniżej 1225 pkt. A jeszcze lepiej 1200 pkt. Wówczas sygnał sprzedaży będzie bardziej czytelny.