Podczas piątkowej sesji zmiany na rynku obligacji były niewielkie. Handel odbywał się przy niewielkiej aktywności inwestorów. Notowania zostały zdominowane przez wydarzenia na Węgrzech. Inwestorzy coraz bardziej tracą zaufanie do tego rynku, co jest szansą na Polski na przyciągnięcie kapitału ze strony funduszy lokujących na rynkach wschodzących. Zniechęca do tego utrzymująca się niepewność co do kształtu przyszłorocznego budżetu. Ostrzegawczy ton miała ocena polskiej gospodarki przez MFW. Fundusz stwierdził, że skala ożywienia pozostaje nadal niepewna, a przyspieszenie wzrostu PKB ograniczają niskie inwestycje i niekorzystna kombinacja polityki fiskalnej i monetarnej (w sumie nic nowego). Obligacjom pomogło stwierdzenie, że jest jeszcze miejsce na cięcie stóp procentowych.

W sumie rentowność obligacji spadła o 1 pkt bazowy, do 4,79% dla papierów dwuletnich (OK0405), 4,9% dla pięciolatek (PS0608) i 4,99% dla obligacji dziesięcioletnich (DS1013).