Wczorajsze rozdanie nagród w Internetowej Grze Giełdowej dla Studentów, które odbyło się na parkiecie warszawskiej giełdy, miało jedno motto - "edukacja przez zabawę daje dobre efekty". Mogło się o tym przekonać około 2000 studentów, którzy zgłosili się do udziału w pierwszej edycji zorganizowanej przez naszą gazetę. - Dobrze, że taka inicjatywa wyszła z PARKIETU i zdobyła tak dużą popularność. Mam nadzieję, że to nie koniec edukacji poprzez zabawę. Praktyka zdobyta przez uczestników gry powinna skutkować sukcesami - zarówno w uczelnianym indeksie jak i w świecie prawdziwych dużych pieniędzy - powiedziała Barbara Misterska-Dragan, wiceminister skarbu państwa.

Lidia Zakrzewska, redaktor naczelny PARKIETU, zapewniła, że już jesienią studenci będę mogli znów zmierzyć się z wirtualną rzeczywistością inwestycji giełdowych. Na pewno w organizacji pomoże znów warszawska giełda. - Początek pierwszej edycji gry był falstartem. Zastanawiałem się nawet, czy na koniec będzie rozdanie nagród dla zwycięzców czy też rozmowa z prokuratorem. Po zmianie regulaminu udało się przeprowadzić grę bez przeszkód - powiedział Wiesław Rozłucki, prezes GPW. Dodał, że nigdy nie można jednak przewidzieć wszystkiego i najlepszym sędzią dla wszelkich pomysłów jest praktyka. - My też na giełdzie przed wprowadzaniem nowości na parkiet myślimy, czy to będzie działało tak, jak tego chcemy. I dopiero rynek to weryfikuje - dodał.

Prezesa Rozłuckiego szczególnie ucieszył fakt, że większość zespołów zakończyła grę zyskiem, i to mimo że "rynek był płaski" - Ten kto potrafi przewidzieć prawidłowo tendencje, jest górą. I to właśnie na giełdzie można najszybciej przełożyć trafne przewidywania na duże pieniądze. Ale ten mechanizm działa także w drugą stronę. Nie zapominajcie o tym - mówił studentom prezes GPW.

Prof. Witold Orłowski, doradca prezydenta RP i dyrektor ds. badań w Szkole Biznesu Politechniki Warszawskiej, zachęcał studentów do wytężonej pracy. - Współczesną gospodarkę tworzą ludzie, a nie maszyny. I tylko ludzie pomysłowi, innowacyjni mogą stworzyć potęgę polskiej gospodarki - mówił. Dyrektor Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej Zbigniew Turowski dodał, że zdecydowanie powinniśmy promować najlepszych. Temu m.in. ma służyć główna nagroda w grze, jaką były studia International MBA.

Uczestnicy gry stosowali bardzo różne strategie, aby osiągnąć upragniony cel - zwycięstwo. Zespół Wykręceni, który zwyciężył wśród studentów I-III roku studiów, konsekwentnie realizował założenia i dość często kupował i sprzedawał akcje. Pod warunkiem wszakże, że miał dostęp do internetu, o co nie było łatwo podczas zajęć na uczelni. Zupełnie inną taktykę zastosował team Martin 456. - Kupiliśmy akcje Prokomu i trzymaliśmy je do końca. Początkowo kurs walorów tej spółki spadał, więc i nasz zapał także. Jednak później tendencja się odwróciła i każdej kolejnej sesji towarzyszyły coraz większe emocje - powiedział Marcin Klimczak, kapitan zespołu.