WIG20 odnotował w czwartek tegoroczne maksimum. Korekty należało się więc spodziewać. W piątek wraz ze spadkiem wartości indeksu największych spółek obniżyły się też obroty. Były niższe niż dzień wcześniej o 26% i wyniosły niecałe 180 mln zł. Hossa z ostatnich dni to zasługa dużych spółek, głównie PKN Orlen i Pekao. W piątek obie zostały przecenione odpowiednio o 0,8% i 0,4%. Akcje największego banku giełdowego spadły poniżej ważnego poziomu 100 zł i kosztowały 99 zł. Inwestorzy już wcześniej zdyskontowali to, że konsorcjum, w którym jest Softbank, zostanie wybrane do wdrożenia systemu informatycznego w PKO BP. Po decyzji w tej sprawie kurs spółki obniżył się o 1,78%.
O tyle samo, co spadł WIG20, wzrósł indeks średnich spółek MIDWIG. Na uwagę zasługują zwyżki, przy sporych obrotach, takich firm, jak: Apator, Bauma, Optimus, Pollena Ewa czy Relpol. Ta ostatnia spółka, w której głównymi akcjonariuszami są fundusze emerytalne i inwestycyjne, podrożała prawie o 3%. Niewykluczone że instytucje finansowe "zadbają" w poniedziałek o kursy niektórych firm, zwłaszcza tych mniejszych. To przecież ostatnia sesja II kwartału. Funduszom będzie więc zależało na wykazaniu jak najlepszej stopy zwrotu i najwyższej wartości jednostek.