Wczoraj Rada Ministrów przyjęła tzw. pakiet działań prowzrostowych - "Przedsiębiorczość, rozwój, praca II".
Łącznie w planie działań jest 40 różnych przedsięwzięć. Większość z nich zawarta była w pierwszej wersji pakietu "Przede wszystkim przedsiębiorczość II", o której PARKIET pisał już 17 maja. Głównym celem polityki gospodarczej rządu mają być teraz działania ukierunkowane na przyspieszenie wzrostu gospodarczego. Zgodnie z deklaracjami wicepremiera i ministra gospodarki Jerzego Hausnera ma on wynieść w przyszłym roku aż 5% produktu krajowego brutto. Jak ekipa Leszka Millera chce to osiągnąć? Wszelkie pomysły zawarte są w przyjętym wczoraj przez Radę Ministrów planie działań na lata 2003-2004. Rząd ułatwi na przykład zakładanie przedsiębiorstw poprzez nałożenie większej liczby obowiązków na urzędników w gminach. Dzięki temu mniej formalności będą mieli do wypełnienia przedsiębiorcy, a czas potrzebny na założenie firmy ma się skrócić z obecnych 53 dni do 20.
Kolejny pomysł rządu to ograniczenie liczby inspekcji, mających prawo do kontrolowania życia gospodarczego. Dziś jest ich 40. Tymczasem ich kompetencje nakładają się na siebie. Część z nich zostanie więc zlikwidowana albo połączona.
W skład pakietu ma wejść także ustawa o wolności gospodarczej, która ma zastąpić obowiązującą ustawę o działalności gospodarczej. Nowe przepisy mają być gotowe jesienią. Raczej nie szybko będzie za to gotowy projekt ustawy zastępujący obowiązującą w Polsce progresywną skalę podatkową podatkiem liniowym. - Jeśli przekonamy się, że zastosowanie podatku liniowego powoduje szybszy wzrost gospodarczy, to trzeba odrzucić doktrynalne podejście do tego podatku jako niesprawiedliwego i wprowadzić w życie - powiedział premier Leszek Miller we wczorajszych "Sygnałach Dnia". Nie wykluczył, że podatek liniowy może wejść w życie od nowego roku, ale dodał jednocześnie, że może być to niemożliwe, gdyż każda zmiana podatku musi być przeprowadzona do końca listopada.