Oferta Emaksu podzielona była na dwie transze. Drobni inwestorzy mogli zapisywać się na 80 tys. akcji. Pozostałe papiery przeznaczone były dla dużych inwestorów. Spółka wyemitowała także 110 tys. akcji serii D dla byłych udziałowców Winuela, który został przejęty przez Emax. Papiery te sprzedawano po cenie emisyjnej wynoszącej 1 zł.
Zgodnie z oczekiwaniami, oferta integratora cieszyła się dużym powodzeniem. W transzy dla drobnych graczy średnia stopa redukcji (przy uwzględnieniu preferencji) wyniosła 57%. Emax gwarantował dotychczasowym akcjonariuszom, że będą mogli kupić jedną akcję nowej emisji za trzy "stare" papiery. W tej transzy inwestorzy złożyli zapisy na 161 tys. akcji. Walory zostały przydzielone 368 inwestorom. Pakiet dla graczy instytucjonalnych został rozdzielony pomiędzy 280 inwestorów.
Swoje papiery sprzedał także BBI Capital. Uruchomienie tej transzy było uzależnione od uplasowania nowych akcji przez spółkę. BBI Capital to główny udziałowiec poznańskiego Emaksu. Przed emisją posiadał 2,1 mln walorów integratora. Mimo zmniejszenia pakietu, a także rozwodnienia kapitału (o nowo wyemitowane akcje) fundusz zachował pełną kontrolę nad Emaksem.
Pełny sukces publicznej subskrypcji został bardzo pozytywnie przyjęty przez rynek. Na wtorkowej sesji papiery integratora podrożały prawie o 2% i na koniec dnia kosztowały 77 zł każdy.