Środa była korzystnym dniem dla giełd po obu stronach Atlantyku. Na rynkach nowojorskich z zadowoleniem przyjęto wiadomość o niespodziewanym wzroście zamówień uzyskanych w maju przez amerykańskie przedsiębiorstwa przemysłowe. Na Wall Street uznano, że może to stanowić zapowiedź zwiększenia wydatków konsumpcyjnych oraz nakładów inwestycyjnych. Bodźcem ożywiającym popyt powinny być niskie stopy procentowe i znaczna obniżka podatków. Szczególnym powodzeniem cieszyły się akcje firm informatycznych. Przyczyniła się do tego pozytywna ocena przez Merrill Lynch walorów Microsoftu, a także informacja o wzroście sprzedaży oraz cen mikroprocesorów. Rozszerzenie klienteli pobudziło zwyżkę notowań wytwórcy systemów do archiwizacji danych EMC, a uzyskanie patentu na jedną ze szczepionek zachęciło inwestorów do kupowania papierów spółki biotechnologicznej Vical. Nadal drożały akcje największego dystrybutora kawy - Starbucks, który odnotował wzrost sprzedaży. Natomiast w odwrocie znalazły się notowania firmy Novellus Systems, dostarczającej urządzenia do produkcji mikroprocesorów. Do godz. 22.00 naszego czasu Dow Jones wzrósł o 1,09%, a Nasdaq o 2,15%.
Zwyżka notowań amerykańskich spółek high-tech stanowiła impuls do inwestowania w akcje analogicznych firm europejskich, zwłaszcza wytwórców półprzewodników Philips oraz Infineon. Chętnie kupowano papiery producentów samochodów DaimlerChrysler i Renault, do czego zachęcała ich zwiększona sprzedaż na rynku USA - tego ostatniego dzięki sukcesom Nissan Motor. Ponadto skłonność do wzrostu notowań wykazywały bank Credit Suisse Group oraz koncern przemysłowy Siemens, który przedstawił optymistyczną prognozę dotyczącą nierentownej jednostki ICN. FT-SE 100 zyskał 1,08%, a CAC-40 2,19%. DAX zyskał 3%.
Wzrosły również główne indeksy azjatyckie - tokijski Nikkei 225 o 3,38%, a w Hongkongu Hang Seng o 0,27%.
W Europie Środkowej budapeszteński BUX zyskał 0,94%, a praski PX-50 podniósł się o 0,3%. Na parkiecie moskiewskim RTS zakończył sesję na poziomie wyższym niż we wtorek o 3%.