Jak na razie nie ma potwierdzenia, że głos ten rzeczywiście należał do Saddama. Znaczny spadek dolara na początku roku spowodowany był między innymi wojną w Iraku, której celem było obalenie Saddama. Iracki przywódca zniknął przed zakończeniem wojny, a Amerykanie wyznaczyli nagrodę za jego głowę. O godzinie 17.25 euro wyceniano na 1,1474 dolara wobec 1,1460 dolara przed opublikowaniem taśmy. Wahania kursowe są dziś jednak niewielkie z powodu święta w USA. "Ruch na rynku jest bardzo niewielki. Dolar spadł jednak trochę z powodu informacji o Saddamie, bo może ona sugerować, że zagrożenie terrorem nie minęło, co nie jest korzystne dla amerykańskiej waluty" - powiedział Nick Parsons, analityk walutowy w londyńskim oddziale Commerzbanku.

((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))