Wojewoda śląski zaakceptował wstępny projekt zmniejszenia o 40 mln zł kosztów budowy polsko--słowackiego przejścia granicznego Zwardoń-Myto - poinformował Krzysztof Mejer, rzecznik wojewody. Zastrzeżenia do realizacji inwestycji miała Najwyższa Izba Kontroli, która zarzuciła wojewodzie brak nadzoru nad budową przejścia. Według NIK, przy

realizacji inwestycji nie uwzględniono, że Polska

i Słowacja wkrótce wejdą do UE i granica stanie się

wewnętrzną w Unii. Nieprawidłowo oceniono też m.in. wartość kosztorysową inwestycji i niewłaściwe gospodarowanie środkami na nią przeznaczonymi; naruszono też ustawę

o zagospodarowaniu przestrzennym i prawo budowlane. Budowa całego przejścia granicznego miała kosztować około 150 mln zł. Do tej pory wydano ok. 25 mln. "Zaoszczędzone" środki zostaną prawdopodobnie przeznaczone na budowę drogi dojazdowej do parkingu dla tirów.