- W pierwszym półroczu zarobiliśmy netto 1,3 mln zł. Pozwala nam to ostrożnie prognozować zysk na poziomie 2 mln zł na koniec roku - mówi Marcus Nagel, prezes BRE Asset Management Holding, w skład którego wchodzi TFI Skarbiec. W 2002 r. wszystkie działające w Polsce TFI zarobiły łącznie 30,7 mln zł, wobec 35,4 mln zł straty rok wcześniej.
Skarbiec chce w tym roku uruchomić kilka nowych funduszy. Prawdopodobnie jeszcze w tym miesiącu powinien wystartować pierwszy w Polsce fundusz hedgingowy. Będzie realizować bardzo elastyczną strategię inwestycyjną, dostosowując skład portfela do warunków rynkowych. Poza tym będzie mógł zaciągać duże pożyczki. Certyfikaty mają być jednak dostępne tylko dla wąskiej grupy prywatnych inwestorów.
W tym roku TFI chce też podjąć drugą próbę uruchomienia funduszu nieruchomości. Za pierwszym razem się nie udało, bo towarzystwo nie zebrało wystarczającej ilości środków. Poza tym TFI myśli już, jak zatrzymać klientów, którzy zainwestowali w antypodatkowy fundusz "Obligacja Plus". Zostanie on zlikwidowany pod koniec tego roku. Na koniec czerwca Skarbiec zarządzał aktywami o wartości 2,25 mld zł.
W tej chwili specjaliści ze Skarbca rekomendują inwestycje w zagraniczne papiery dłużne. - Z uwagi na ryzyko wzrostu inflacji i trudności związanych z budżetem, atrakcyjność polskich obligacji może się zmniejszyć - ocenia Beata Kielan, wiceprezes towarzystwa. Jej zdaniem, fundusz Skarbca, który inwestuje w papiery denominowane w dolarach, powinien zyskać w drugim półroczu niespełna 3% (stopa zwrotu w walucie amerykańskiej), a fundusz lokujący w euro - 2,3% (zysk w walucie europejskiej). - Ceny obligacji w euro będą rosły ze względu na oczekiwane obniżki stóp procentowych Europejskiego Banku Centralnego. Spodziewamy się cięcia o 50 pkt. bazowych w tym roku, a potem jeszcze o ok. 30 pkt. - mówi B. Kielan. Inwestowaniu w zagraniczne obligacje może też sprzyjać złoty. - Oczekujemy, że kurs naszej waluty pozostanie na obecnym poziomie lub lekko się osłabi, zarówno w stosunku do euro, jak i dolara - twierdzi zarządzająca. Dobre wyniki funduszy zagranicznych w pierwszym półroczu były w dużej części efektem osłabienia złotego wobec euro.