Obecnie stopa rezerwy obowiązkowej, którą banki odprowadzają do NBP od depozytów, wynosi 4,5%. To znacznie więcej niż w krajach UE, gdzie maksymalnie sięga ona 2% i jest oprocentowana na warunkach rynkowych. Zdaniem Marcina Materny, analityka DM Millennium, jeśli RPP zdecydowałaby się na obniżkę rezerwy do 2%, to dodatkowy roczny zysk netto dla całego sektora bankowego mógłby wynieść 250 mln zł. Prawdopodobnie środki z uwolnionej rezerwy zostałyby zamienione na papiery dłużne, oprocentowane na poziomie rynkowym. Według wstępnych szacunków (przy założeniu 4,5% rentowności papierów dłużnych na rynku w przyszłym roku), mogłoby to przynieść Pekao około 45 mln zł czystego zysku, BZ WBK - 15 mln zł, BPH PBK - 25 mln zł, Kredyt Bankowi - 12 mln zł, Bankowi Handlowemu - 15 mln zł, ING BSK - 16 mln zł, BRE - 9 mln zł.