Reklama

Inflacja rośnie przy zanikającej presji dezinflacyjnej - analitycy

Warszawa, 10.07.2003 (ISB) -- Inflacja wzrosła w czerwcu do około 0,7% w ujęciu rocznym z 0,4% r/r w maju. Przy widocznym już ożywieniu gospodarczym, zanika, zdaniem analityków, presja dezinflacyjna w polskiej gospodarce. Analitycy ankietowani przez ISB spodziewają się, że w czerwcu inflacja ukształtowała się na poziomie 0,7-0,9% przy średniej na poziomie 0,77%. Natomiast resort finansów spodziewa się inflacji w czerwcu na poziomie 0,8% r/r.

Publikacja: 10.07.2003 11:26

Na koniec roku inflacja ma zaś, jak prognozują analitycy ankietowani przez agencję ISB, wzrosnąć do 1,0-2,3% r/r przy średniej na poziomie 1,59%. W zeszłym miesiącu oczekiwania analityków były wyższe i mówiły o wzroście inflacji do poziomu 1,4-2,8% przy średniej na poziomie 1,8%.

Przewidywany czerwcowy wzrost inflacji w ujęciu rocznym to głównie zasługa głębokiej deflacji w czerwcu zeszłego roku, która była spowodowana znacznym spadkiem cen żywności w tamtym okresie. W czerwcu 2002 roku inflacja spadła o 0,4% w ujęciu miesięcznym, kształtując inflację roczną na poziomie 1,6%.

"Presji inflacyjnej w gospodarce nie ma, polityka pieniężna będzie więc dalej luzowana" - powiedział Michał Dybuła, ekonomista BNP Paribas.

Niektórzy wskazują jednak na postępujące ożywienie gospodarcze jako źródło zanikania presji dezinflacyjnej i oczekiwań na powolny już wzrost cen. Wskaźniki makroekonomiczne coraz częściej i dobitniej wskazują, ich zdaniem, na postępujące ożywienie - rośnie produkcja przemysłowa, poprawia się popyt inwestycyjny.

"Są już sygnały o ożywieniu gospodarczym. Mamy większą produkcję, większy popyt krajowy, słabszego złotego - to są czynniki, które nie pomagają inflacji. Zniknęła presja dezinflacyjna. Co dalej, to zobaczymy, ale przypuszczam, że będziemy mieli powolny wzrost inflacji" - powiedział Mateusz Szczurek, ekonomista ING Banku Śląskiego.

Reklama
Reklama

W tym miesiącu dane inflacyjne nie budzą jednak dużego zainteresowania rynków, gdyż ze względu na wcześniejszy termin posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP) najprawdopodobniej nie podejmie ona decyzji o obniżce stóp procentowych, choć taki postulat z pewnością będzie zgłoszony.

W tym miesiącu wyjątkowo posiedzenie RPP będzie miło miejsce w połowie miesiąca (17-18 lipca), a nie jak zwykle pod koniec, kiedy znane są już wszystkie dane makroekonomiczne.

Sam prezes NBP Leszek Balcerowicz zasugerował na konferencji prasowej po czerwcowym posiedzeniu, że z tego względu nie ma co liczyć na obniżkę stóp. Wypowiedź ta jest o tyle ważna, że prawdopodobnie jego głos zdecydował o dwóch ostatnich obniżkach.

Główny Urząd Statystyczny poda dane na temat inflacji w czerwcu, w poniedziałek, 14 lipca, o godzinie 16:00.

(ISB)

Przemysław Kuk, Karolina Słowikowska

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama