Reklama

Ryzykowna niechęć do MFW

Jeszcze w tym roku Tajlandia i Indonezja chcą zrezygnować z pomocy Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Kilka innych krajów rozważa podjęcie takiej decyzji. Od półtora roku bowiem obligacje państw z emerging markets są chętnie kupowane przez prywatnych inwestorów.

Publikacja: 15.07.2003 12:14

Po latach korzystania z pomocy MFW, co w wielu przypadkach ratowało je przed niewypłacalnością, spod opieki Funduszu zamierzają się wycofać także takie kraje, jak Brazylia, Turcja, Ekwador i Bułgaria. I to mimo pierwszych oznak spadku popytu na papiery dłużne z rynków wschodzących. Analitycy zwracają też uwagę, że wycofanie się z finansowania przez MFW może zmniejszyć zaufanie innych inwestorów i zahamować napływ kapitału na te rynki.

Niewygodne warunki

Politycy z krajów rozwijających się wykorzystują aprobatę MFW dla ich programów stabilizacji gospodarki do pozyskiwania innych inwestorów, dzięki czemu mogą obniżać koszty obsługi rządowego długu. Na początku lipca 55 krajów było zadłużonych w Funduszu na 90 mld USD. Natomiast inwestycje prywatne w denominowane w dolarach rządowe papiery dłużne z emerging markets wzrosły w I półroczu do 10 mld USD, a więc było większe o 37% niż w całym 2002 r. Inwestorzy chętnie kupowali te obligacje jako alternatywę dla papierów skarbowych USA, których rentowność była najniższa od 45 lat.

MFW obwarowuje udzielanie pożyczek szczegółowymi warunkami. Od rządów wymaga się między innymi ograniczania wydatków, zahamowania inflacji, sprzedawania państwowych przedsiębiorstw i likwidowania barier zarówno w handlu zagranicznym, jak i w inwestycjach. Warunki te często bywają niewygodne z politycznego punktu widzenia.

Tajlandia chce jeszcze w lipcu, dwa lata przed terminem, spłacić ciążące na niej 5,4 mld USD pożyczki z MFW i od innych kredytodawców zorganizowanej w ramach pakietu pomocowego - zapowiedział 10 lipca prezes Banku Tajlandii Pridiyathorn Devakula.

Reklama
Reklama

W Indonezji w maju utworzono komisję rządową do opracowania programu gospodarczego na przyszły rok. Ma on być skonstruowany przy założeniu, że rząd przestanie pożyczać w MFW po spłaceniu 5 mld USD kredytu, który wygasa w grudniu. Zarówno Indonezja, jak i Tajlandia korzystały z pomocy Funduszu od czasu azjatyckiego kryzysu finansowego z 1997 r.

Moody's ostrzega

Jednym z największych klientów MFW od jego utworzenia w 1945 r. jest Turcja. W czerwcu jej minister gospodarki Ali Babacan zapowiedział, że kraj ten chce zrezygnować z tego źródła kredytowania po spłaceniu 18 mld USD długu, który wygasa z końcem przyszłego roku.

Plany Turcji i innych krajów wycofania się z programów pomocowych Funduszu i tym samym uwolnienia się od warunków stawianych przez MFW mogą zniechęcić do zwiększonego kupowania ich długów banki, fundusze inwestycyjne i innych inwestorów instytucjonalnych. Na przykład, agencja ratingowa Moody's w styczniu zapowiadała podniesienie oceny wiarygodności kredytowej Indonezji, a teraz ostrzega, że bez udziału MFW finansowanie jej gospodarki z zewnątrz może być bardziej ryzykowne.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama