Nowy tydzień na rynku obligacji skarbowych otworzył się słabiej niż zamknięcie ubiegłego. Rano na ofertach pojawiły się banki krajowe, czego konsekwencją był spadek cen. Około południa pojawili się kupujący z kraju, do których dołączyły banki z Londynu. Od tego momentu ceny obligacji konsekwentnie rosły. Na zamknięcie dnia rynek określił rentowność obligacji benchmarkowych na następujących poziomach: dwuletnią OK0405 na poziomie 4,96%; pięcioletnią PS0608 5,27% i dziesięcioletnią DS1013 5,47%.
Na rynku obligacji widać ożywienie. Wydaje się zasadne budowa długiej pozycji. Trzeba jednak mieć świadomość, że wzrost cen nie będzie szczególnie duży. Silne wzrosty ograniczać będzie realizacja zysków z długich portfeli i sygnały płynące ze sfery realnej. Nie należy też liczyć na redukcję stóp na najbliższym posiedzeniu RPP. Mimo wszystko, krótkookresowo zalecam umiarkowane wydłużenie pozycji.