Wczoraj rynek otworzył się przy poziomach zbliżonych do poniedziałkowego zamknięcia, mimo słabego otwarcia obligacji niemieckich. Przez cały dzień obserwowaliśmy range trading przy stosunkowo dużych obrotach generowanych głównie przez inwestorów krajowych. Inwestorzy zagraniczni przyjęli raczej postawę wyczekującą. Umocnienie Bundów w ciągu dnia również nie miało większego wpływu na polskie papiery.

Podobnie bez echa przeszły zgodne z oczekiwaniami dane o inflacji bazowej oraz konferencja prasowa po posiedzeniu rządu, na której ministrowie gospodarki i finansów przedstawili nowe szczegóły, dotyczące budżetu na 2004 rok. Na koniec dnia rentowność dwuletniej OK0405 była niższa o 6 pb. i wynosiła 4,92%, pięcioletniej PS0608 spadła o 4 pb. do 4,27%, natomiast dziesięcioletnia DS1013 pozostała bez zmian na poziomie 5,50%.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora