Reklama

Polacy nie chcą systematycznie oszczędzać

Klienci funduszy inwestycyjnych nie chcą systematycznie wpłacać pieniędzy. Środki zgromadzone w ramach Programów Systematycznego Oszczędzania stanowią mniej niż 2% wszystkich aktywów funduszy. Przedstawiciele TFI liczą, że zmieni się to po wprowadzeniu kont emerytalnych, objętych ulgą podatkową.

Publikacja: 24.07.2003 09:34

W ramach Programów Systematycznego Oszczędzania (PSO) inwestorzy ulokowali w funduszach niespełna 590 mln zł - wynika z danych Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (łączny majątek funduszy wyniósł na koniec czerwca przeszło 31,5 mld zł).

- Te dane mnie ucieszyły. Nie sądziłem, że to aż tyle - twierdzi tymczasem Marek Łukaszewski, prezes STFI. - Polacy nie mają nawyku odkładania pieniędzy. Nigdy tego nie robili, bo nie było to opłacalne. W tym świetle informacje o wartości środków zgromadzonych w PSO są optymistyczne - wyjaśnia.

Małe korzyści

- Ostanie półtora roku nie było zbyt udane dla PSO - mówi z kolei Antoni Leonik, prezes PKO/Credit Suisse TFI. Jego zdaniem, było to spowodowane dwoma głównymi czynnikami. Po pierwsze, wprowadzeniem podatku - bardziej opłacało się jednorazowo wpłacić pieniądze i uchronić je przed fiskusem, niż systematycznie oszczędzać bez ulgi podatkowej. Po drugie - był to czas funduszy obligacyjnych i pieniężnych, a one nie są przeznaczone do kilkunastoletnich inwestycji. Andrzej Dorosz, prezes Skarbca, zwraca uwagę na jeszcze jeden czynnik: Prowadzenie programów jest dla towarzystw dosyć kosztowne, a efektów nie było. Dlatego nie wszystkie TFI promowały taką formę oszczędzania - mówi. Uczestnikom PSO towarzystwa z reguły oferują ulgi w prowizjach (ponadto przyjmują mniejsze kwoty niż w przypadku pojedynczych wpłat).

Według Adriana Adamowicza, dyrektora sprzedaży i marketingu w Pioneerze, o zainteresowaniu PSO lepiej świadczą dane dotyczące liczby uczestników niż wartości zgromadzonych środków. - Programy te są przeznaczone dla osób, które nie dysponują dużymi pieniędzmi. Tacy klienci z reguły wpłacają małe kwoty. Dlatego ich udział w łącznych aktywach nie jest znaczący - mówi A. Adamowicz. Dodaje, że w Pioneerze, uczestnicy PSO stanowią prawie połowę łącznej liczby klientów.

Reklama
Reklama

Rynek czeka na IKE

Przedstawiciele TFI mają nadzieję, że Polacy zaczną odkładać pieniądze na starość. Ma w tym pomóc ustawa o Indywidualnych Kontach Emerytalnych (IKE). Zgodnie z projektem, przygotowanym przez Ministerstwo Pracy, takie oszczędności będą zwolnione z podatku od zysków kapitałowych, ale pod warunkiem że posiadacz konta nie wycofa pieniędzy do 60 roku życia. - Nikt nie lubi płacić podatków. Spodziewam się, że ulga zadziała prowokująco - ocenia A. Dorosz ze Skarbca.

A. Adamowicz zwraca jednak uwagę, że ulga podatkowa proponowana w ustawie o IKE jest za słaba. - Efekt byłyby dużo większy, gdyby dotyczyła ona podatku dochodowego - ocenia specjalista.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama