Złoty otworzył się wczoraj przy kursie USD/PLN na poziomie 3,907, EUR/PLN 4,436 oraz odchyleniu od starego parytetu 2%. Po lekkim porannym osłabieniu przez dalszą część dnia obserwowaliśmy kontynuację rozpoczętej pod koniec ubiegłego tygodnia aprecjacji złotego. Mimo konsekwentnego wzrostu eurodolara na obydwu kursach trwał rozpoczęły przed południem trend spadkowy, pogłębiony przekroczeniem stop-lossów przez niektórych inwestorów. Odchylenie wzrosło, testując kilkakrotnie poziom oporu 2,5%. Obroty były wczoraj stosunkowo wysokie, pojawiły się klientowskie zlecenia kupna złotego. Warto zwrócić uwagę, że tym razem na złotego nie miało wpływu pogorszenie nastrojów na rynku węgierskim, gdzie informacja o podwyżkach cen energii wywołała obawy o odbicie inflacyjne i spowodowała wzrost kursu EUR/HUF z 266,6 do 268,7. Zadziałał raczej odwrotny mechanizm - aprecjacja złotego przyczyniła się do umocnienia forinta do 266 w drugiej połowie dnia.

Tekst wyraża osobiste poglądy autora