W pierwszej dziesiątce są jeszcze polscy dystrybutorzy: Incom Group i Techmex. Stawkę uzupełniają zachodni producenci oprogramowania: IBM Polska czy Microsoft.
Polaryzacja rynku
Warto zwrócić uwagę, że siła polskich spółek IT (wysoki poziom obrotów) bierze się w głównej mierze z dystrybucji sprzętu komputerowego. Co prawda dla Prokomu czy ComputerLandu pozycje te nie są decydujące dla całości sprzedaży, ale mają w niej spory udział. Dla Prokomu było to w 2002 r. ponad 22%, dla ComputerLandu 23%. Sprzedaż własnego oprogramowania, często pisanego na zamówienie pod konkretne wdrożenia, to zaledwie 7% przychodów dla Prokomu i ponad 20% dla ComputerLandu. W przypadku Microsoftu wskaźnik ten wynosi 100%. Świadczy to dobitnie o przewadze technologicznej, jakie mają zachodnie koncerny nad ich polskimi konkurentami. Krajowym spółkom przypada rola dystrybutorów obcego sprzętu komputerowego. W najlepszym razie zajmują się one wdrożeniami, tzn. dostarczają siłę roboczą, która jest znacznie tańsza w Polsce niż w krajach, gdzie dane aplikacje są tworzone.
W zachodnich koncernach
sprzedaż rośnie szybciej
Łączne przychody dwudziestu największych firm IT w 2002 r. wyniosły ponad 11,8 mld zł - 7% więcej niż w roku 2001. Wzrost to wynik zwiększenia sprzedaży przez spółki-córki zagranicznych koncernów. W tym przypadku sprzedaż wzrosła o 11%, do prawie 6,3 mld zł. Polskie firmy miały 5,59 mld sprzedaży, czyli 3% więcej niż w 2001 r. W przypadku firm zachodnich tylko trzy z nich (Tech Data Polska, California Computer i Cisco Systems Poland) zanotowały niewielki, bo 2-proc. spadek przychodów. Wśród krajowych konkurentów spadki były znacznie większe.