Kredyt Bank (KB) nie komentuje informacji o rezerwach. Izabela Mościcka, rzecznik spółki, przypomina, że wyniki finansowe za II kwartał bank opublikuje 14 sierpnia.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że udział kredytów nieregularnych w portfelu KB wzrósł do 19%. Rezerwy mają dotyczyć głównie zaangażowania w kredytowanie Stoczni Gdynia i w budowę centrum biurowego w Katowicach - Uni Centrum oraz finansowania wydawnictwa Stella Maris w Gdańsku. Bank dokonał też odpisów na firmę pośrednictwa kredytowego Żagiel, która wchodzi w skład grupy kapitałowej.

W pierwszym kwartale 2003 roku Kredyt Bank osiągnął zysk netto w wysokości 5,9 mln zł. W zeszłym roku spółka z powodu utworzenia rezerw na złe kredyty zanotowała 416 mln zł straty.

Według analityków, niedawna zmiana na stanowisku prezesa KB mogła doprowadzić do bardziej restrykcyjnego podejścia, jeśli chodzi o szacowanie ryzyka kredytowego. - Kredyt Bank zawsze miał niższy wskaźnik trudnych kredytów w porównaniu ze średnią dla sektora bankowego. Kiedyś musiał do niej dojść - komentuje Marcin Jabłczyński, analityk Deutsche Bank Securities.

Wczoraj kurs Kredyt Banku spadł o 2,7%, do 10,85 zł. - Jeśli rynek otrzyma wiarygodną informację, że jest to już koniec tworzenia rezerw, to spadek kursu będzie ograniczony. Zresztą Kredyt Bank jest stosunkowo nisko wyceniany, więc dużego potencjału spadkowego nie ma - twierdzi M. Jabłczyński.