Zysk netto Michelin wyniósł w pierwszej połowie roku 165,5 mln euro (1,11 euro na akcję). W analogicznym okresie 2002 r. francuska spółka zarobiła 254 mln euro (1,7 euro na walor). Niespodzianką "in plus" okazały się wyniki na poziomie operacyjnym. Zysk spółki wzrósł o 1,5% do 578,3 mln euro. - To naprawdę pozytywne zaskoczenie. Wyniki na poziomie netto okazały się zgodne z prognozami, ale to, że spółka poprawiła rezultaty na poziomie operacyjnym w ciężkich przecież warunkach rynkowych, to duże osiągnięcie - powiedział Bloombergowi Vincent Courtois, analityk z paryskiego biura maklerskiego Fideuram Wargny. Spadła natomiast sprzedaż francuskiego koncernu o 6,1%, do 7,35 mld euro, co zarząd wytłumaczył zbyt wysokim kursem euro. Jednak marża operacyjna zwiększyła się do 7,9% z 7,3%, dzięki podniesieniu cen opon. Większym powodzeniem cieszyły się w I półroczu opony do samochodów ciężarowych, których sprzedaż wzrosła o 4,3%.

W pierwszym półroczu Michelin poniósł jednorazowy wydatek w wysokości 178,6 mln euro w związku ze zwolnieniem ponad 1200 pracowników zamykanego zakładu Aranta w Hiszpanii.

Zarząd Michelin zapowiedział, że w drugim półroczu koncern będzie musiał utworzyć rezerwę w wysokości 300 mln euro, związaną z przejęciem duńskiego dystrybutora opon - Viborg. Ostrzegł, że może mieć to duży wpływ na wynik netto w całym 2003 r. Jeśli chodzi o koniunkturę w branży oponiarskiej, to Michelin nie spodziewa się większych zmian i zapowiada stabilizację w II połróczu. Spółka ostrzega też, że mogą wzrosnąć koszty zakupu materiałów wykorzystywanych przy produkcji opon.

Michelin w Polsce

Michelin w 1995 r. kupił kontrolny pakiet akcji Stomilu Olsztyn. Dzięki inwestycjom w wysokości ponad 150 mln USD, udostępnieniu know-how i kanałów dystrybucji olsztyńska spółka zwiększyła produkcję. W tym roku Francuzi zdecydowali się na wycofanie Stomilu z warszawskiej giełdy.