Bankowcy spodziewają się, że wraz z obniżką oprocentowania będzie rosła popularność zadłużania się na kartę kredytową. Przyszłością w Polsce będą jednak tanie linie kredytowe zabezpieczone hipoteką, z których środki można wykorzystać na cele nie związane z kupnem lub remontem nieruchomości.
Spośród trzech najpopularniejszych obecnie sposobów zadłużania się, najkorzystniejszy dla klienta jest kredyt w rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym. Podstawowym warunkiem jego uzyskania jest posiadanie konta bankowego. Z kolei z kredytu gotówkowego lub ratalnego można skorzystać nie posiadając rachunku bankowego lub nawet nie będąc klientem banku. Można bowiem wybrać ofertę firmy pośredniczącej w udzielaniu tego typu pożyczek. Zwykle mają one swoich przedstawicieli bezpośrednio w sklepach. W największych bankach zadłużanie się w rachunku kosztuje więcej niż kredyt gotówkowy, który często jest oferowany w ramach promocji.
Wygodny kredyt w ROR
- Po boomie na kredyty ratalne i gotówkowe pod koniec lat 90., klienci zaczęli w większym stopniu korzystać z pożyczek w rachunku oszczędnościowo-rozliczeniowym - twierdzi Bartosz Brzozowski, szef marketingu MultiBanku. Obecnie jest to standardowy produkt niemal we wszystkich bankach. Zarówno dla klienta, jak i dla banku to korzystna forma kredytowania. Klient nie musi bowiem przechodzić całej skomplikowanej procedury kredytowej. Bank ma do dyspozycji historię rachunku i widzi, jakie obroty są generowane na koncie. To sprawia, że koszty takiego kredytu powinny być niższe. Wiąże się to ze stopniem ryzyka ponoszonym przez bank. W przypadku zadłużenia w ROR jest ono niższe niż przy innych rodzajach kredytów. Bank zna bowiem swojego klienta. Może też pozwolić sobie na stosowanie niższej marży od udzielenia kredytu. Dlatego ten rodzaj zadłużania się może być jednym z tańszych. Jeśli chodzi o stopień ryzyka, to przeciwieństwem kredytu w ROR jest pożyczka gotówkowa. W tym przypadku bank za każdym razem musi przeprowadzać pełną procedurę kredytową i często, nie znając klienta, ponosi też wyższe ryzyko. Linia kredytowa w ROR to jeden z najwygodniejszych sposobów zadłużania się. Klient ma bowiem dowolność w jego spłacie, czyli nie podlega rygorowi comiesięcznego płacenia rat. Kredyt taki jest bowiem obsługiwany z bieżących wpływów na konto, np. z tytułu wynagrodzeń. B. Brzozowski szacuje, że obecnie z kredytu w ROR korzysta około 40% klientów w bankach. Wcześniej, 2-3 lata temu, było to około 30%.
Na mniejsze zakupy z kartą