Zdaniem Luisa Riera z dyrekcji do spraw polityki regionalnej Komisji Europejskiej, Polska jest pierwszym krajem, który zakończył negocjacje w sprawie NPR. W trakcie kolejnych rund rozmów ustalono, że na inwestycje infrastrukturalne, czyli np. budowę autostrad, przeznaczonych będzie o 400 mln euro więcej niż pierwotnie polska strona przyjęła w NPR. O kwotę tę została jednak uszczuplona pula, zarezerwowana na podnoszenie konkurencyjności przedsiębiorstw oraz na rozwój regionalny.

- Komisja Europejska zwiększyła także kwotę na działania związane z rynkiem pracy. Więcej środków przeznaczonych zostanie zwłaszcza na wyrównanie szans edukacyjnych dzieci z terenów wiejskich - powiedziała Krystyna Gurbiel, wiceminister gospodarki, odpowiedzialna za przygotowanie do wykorzystania funduszy strukturalnych. Dokonane przesunięcia nie zmieniają jednak sumy, jaką dla Polski zarezerwowano. Wynosi ona 12,8 mld euro na pierwsze trzy lata naszego członkostwa.

Narodowy Plan Rozwoju to dokument strategiczny, określający cele, na jakie mają zostać przeznaczone unijne fundusze strukturalne. NPR został przyjęty przez rząd w styczniu tego roku, a konsultacje z KE rozpoczęły się w czerwcu. Teraz Komisja Europejska będzie mogła przygotować tzw. Podstawy Wsparcia Wspólnoty, które szczegółowo określą cele wydatkowania środków strukturalnych.