Głębszą wyprzedaż być może powstrzymały OFE, które w czwartek otrzymały około 500 mln zł. Indeks stracił głównie za sprawą Pekao. Informacja o wcześniejszej publikacji raportu kwartalnego nie tylko nie uspokoiła inwestorów, ale wzmogła spekulacje o spodziewanym słabym wyniku finansowym, który może być powtórką raportu Banku Millennium czy BZ WBK. Większa podaż akcji to także efekt nie najlepszej sytuacji technicznej. Po osiągnięciu dwa tygodnie temu granicy 112 zł papiery wyraźnie słabną. Wartość obrotu akcjami Pekao (42 mln zł) była w piątek najwyższa na parkiecie.
Nieznacznie straciły na wartości: Telekomunikacja Polska (-0,7%), Orlen (-0,45%) i KGHM (-0,6%). Kurs ostatniej ze spółek przechodzi korektę po dynamicznych wzrostach spowodowanych drożejącą na światowych rynkach miedzią. Jej cena wzrosła w piątek już do ponad 1800 USD za tonę.
Informacja o otrzymaniu wyłączności na negocjacje w sprawie budowy systemu informatycznego dla PZU podniosła wycenę informatycznej spółki o 2%. Aż o 8,4% zdrożał "odkryty" przez inwestorów w tej branży Macrosoft. Komunikat o zamiarze przejęcia kontroli na ponad 50-proc. pakietem akcji Warty przez KBC nadal winduje kurs ubezpieczeniowego towarzystwa. W piątek za jeden walor płacono 177,5 zł (+10,9%).
W nadziei na poprawę wyników po pierwszym półroczu kolejną sesję inwestorzy kupowali akcje Stalexportu (+5,4%).