Środki są rozdzielane przez PARP - za pośrednictwem akredytowanych wykonawców - w ramach programu "Innowacje i technologie dla rozwoju przedsiębiorczości". Większość to dotacje z funduszu Phare (7 mln euro). Reszta (2,33 mln euro) pochodzi z budżetu państwa. Spółki mogą liczyć na zwrot do 60% nakładów na inwestycję. Jednorazowa kwota dotacji nie może przekroczyć 10 tys. euro.

Program ma już kilkuletnią historię. Początkowo nie cieszył się zainteresowaniem przedsiębiorców. - Zainteresowanie wyraźnie wzrosło. Myślę, że liczba firm, które zostaną objęte dotacjami, zwiększy się - powiedział nam Michał Więcek, odpowiedzialny w PARP za realizację programu.

Ze względu na rosnące zainteresowanie dotacjami, prowadzone są prace nad uruchomieniem kolejnego programu pomocowego związanego z informatyzacją. Jego budżet i nazwa nie zostały jeszcze ustalone. Jak twierdzi M. Więcek, najprawdopodobniej ruszy on jesienią.

Beneficjentami programu, oprócz firm, do których trafiają dotacje, są również spółki IT, które realizują wdrożenia. Na liście akredytowanych wykonawców jest kilkadziesiąt podmiotów, w tym giełdowe spółki: MacroSoft, Simple czy ComArch. W przypadku pierwszej z nich tego typu kontrakty stanowiły w I półroczu br. 20% sprzedaży. Simple chce podobny poziom osiągnąć jeszcze w tym roku.