Pomimo tego, że w poniedziałek na wykresie S&P500, udało się obronić wsparcie w postaci dołka z końca czerwca przy 975 pkt, to nastroje na amerykańskim rynku akcji nie poprawiły się. Wtorkowe notowania rozpoczęły się od kolejnej zniżki, co zdecydowanie zmniejsza szanse na utrzymanie "pięćsetki" w trendzie bocznym. W przypadku tego indeksu sytuacja techniczna jest bardzo prosta. Kluczowa strefa wsparcia to 966-975 pkt. Jej przełamanie oznaczać będzie zmianę trendu na spadkowy. Wtedy aktualne stanie się pytanie, czy mamy do czynienia jedynie z korektą zwyżki, rozpoczętej w marcu tego roku, czy też z powrotem do bessy. Z kilku powodów ta druga możliwość jest bardziej realna. Trwający do połowy czerwca wzrost miał strukturę znaną z poprzednich odbić w bessie - dynamiczny początek i rachityczną końcówkę. Wskaźniki techniczne dotarły do poziomów na których kończyły się korekty wzrostowe na przestrzeni ostatnich 3 lat. Wreszcie, spadek poniżej 966 pkt będzie oznaczał, że optymistyczny sygnał w postaci zanegowania wieloletniej formacji głowy z ramionami był fałszywy. Zakładając, że kupujący akcje przez minione dwa miesiące, kierowali się w swoich decyzjach właśnie tym czynnikiem, teraz będą czym prędzej opuszczać rynek. To tylko przyspieszy zniżkę.

Po przecięciu w ubiegłym tygodniu przyspieszonej linii trendu, wczoraj podaż zaatakowała po raz kolejny dolną granicę prawie kanału wzrostowego, w jakim notowania Nasdaqa pozostają od blisko pięciu miesięcy. Zamknięcie poniżej 1677 pkt stanie się silnym sygnałem sprzedaży i zapowie zniżkę indeksu przynajmniej w okolice 1500 pkt.

Na wykresach wskaźników koniunktury z głównych parkietów europejskich nic się nie zmieniło. Najbliżej krótkookresowego sygnału sprzedaży jest DAX, balansujący na krawędzi 3,4 tys. pkt (szczyt z połowy lipca). Przebicie tej bariery otworzy drogę do głębszej przeceny. Ostatnie półtora miesiąca układa się na tym indeksie w pesymistyczną formację klina zwyżkującego. Zapowiada ona zmianę trendu na malejący. Do jej opuszczenia dołem brakuje zamknięcia poniżej 3,4 tys. pkt. Na duże prawdopodobieństwo sukcesu podaży wskazuje druga już negatywna dywergencja na dziennym MACD. n