Andrzej Raczko poinformował, że według harmonogramu przygotowanego przez MSP przychody z prywatyzacji do końca 2004 r. wyniosą 14 mld zł. Według stanu na 5 sierpnia 2003 r., było to 1,76 mld zł. Do budżetu trafiło 1,4 mld zł. Obecnie resort skarbu pracuje nad programem pod tytułem "Kierunki prywatyzacji w 2004 roku", który ma być załącznikiem do projektu przyszłorocznego budżetu. W dokumencie tym zapisano, że przychody z prywatyzacji w przyszłym roku wyniosą od 9 do 10 mld zł, z czego 7 mld zł zostanie przeznaczone na finansowanie deficytu. Kwotę taką Ministerstwo Skarbu Państwa chce uzyskać ze sprzedaży ok. 100 spółek.

Szef resortu finansów zapewnił, że realne jest ograniczenie deficytu budżetu na 2004 r. o 2-3 mld zł. - Chciałbym uzyskać jak najwięcej, ale trudno jest mówić o kwotach. Chcę się dowiedzieć o limitach, jakie przekażą ministrowie - zadeklarował minister finansów.

Szef resortu poinformował również, w jaki sposób zamierza finansować część niedoboru w państwowej kasie. MF planuje w przyszłym roku pozyskanie na rynkach zagranicznych 3-4 mld euro. Resort podkreśla, że będzie elastycznie reagował na warunki rynkowe, a decyzja o konkretnych emisjach będzie zależała w dużej mierze od aktualnej sytuacji. Największa liczba obligacji zostanie wyemitowana w Europie. Andrzej Raczko dodał, że planowana jest dalsza ekspansja na rynki amerykański oraz japoński. Nie wykluczył również emisji obligacji we frankach szwajcarskich. W tym roku za granicą już uplasowano papiery o wartości 2,3 mld euro. n PAP