Pierwsze półrocze br. upłynęło na łączeniu w jeden organizm spółek Generali TU i Generali Życie TU z przejętymi pod koniec ub.r. spółkami Zurich TU i Zurich TUnŻ. - Nie był to, ze względu na toczący się proces fuzji, łatwy okres. Z całą pewnością udało się nam stworzyć jeden organizm biznesowy, być może nie funkcjonujący jeszcze idealnie, ale na pewno zdolny do konkurowania na rynku - powiedział nam Zygmunt Kostkiewicz, członek zarządu grupy Generali w Polsce.
Według niego, obecne koszty działalności grupy są na poziomie nawet nieco niższym, niż zakładane w planie połączenia. Łączne wydatki spółek życiowych spadły w I półroczu br. o jedną trzecią, do 16,6 mln zł, a majątkowych o jedną szóstą, do 10,3 mln zł. W wyniku tego trzy firmy (oprócz Zurich TU) zmniejszyły stratę operacyjną. - Naszym celem jest osiągnięcie wskaźnika połączonego na poziomie niższym niż 100% (wtedy przynosi zyski z działalności podstawowej - przyp. red). Musimy więc dalej ograniczać koszty, podnosząc jednocześnie sprzedaż - zadeklarował.
Zysk netto wypracowują na razie spółki Zurich: na życie (1,03 mln zł) i majątkowa - 0,33 mln zł. Spółki Generali zmniejszyły kilkakrotnie swoje straty odpowiednio do: minus 0,69 mln zł i 0,73 mln zł.
Na razie grupa boryka się ze spadkiem przychodów z polis. W ubezpieczeniach majątkowych łączna składka brutto spadła o 8,9%, do ok. 62 mln zł. Według Z. Kostkiewicz, grupa notuje wysoką dynamikę sprzedaży w segmencie klienta indywidualnego - zarówno polis komunikacyjnych, jak i typowych majątkowych.
Kostkiewicz przyznaje, że w ubezpieczeniach na życie podobnie jak konkurenci, grupa odczuwa również problem rezygnacji części klientów indywidualnych z dalszego ubezpieczania się. - Liczba upadających polis powoli stabilizuje się, choć oczywiście rezygnacje mają wpływ na uzyskiwany przypis składki. Na szczęście odnotowujemy bardzo dobre wyniki w sprzedaży w ubezpieczeniach grupowych, które w części pozwalają zrekompensować powstały ubytek - stwierdził. W I półroczu łączna składka brutto spadła o 3,5%, do 55,7 mln zł.