W trzecim kwartale inwestycje chce rozpocząć 26,3% ankietowanych przez NBP przedsiębiorców. To o 1,4 pkt. proc. mniej niż w okresie kwiecień-czerwiec.
Tymczasem większość ekonomistów oczekuje, że właśnie w tym kwartale, po dwuletnim okresie spadków, wydatki na maszyny i urządzenia zaczną rosnąć. Ostatnie dane GUS za pierwszy kwartał wskazują na spadek o 3,6% rok do roku.
Pod koniec lipca swoją prognozę wzrostu inwestycji obniżył Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową. Według IBnGR, zwiększą się one w tym roku o 1,9%, a nie o 3,2%, jak wcześniej sądzono. Powód: opóźnienia w prywatyzacji i niestabilność polityczna, która powoduje, że Polska jest coraz mniej atrakcyjna dla zagranicznych inwestorów.
Ekonomiści ostrożnie podchodzą jednak do wyników badań przeprowadzonych przez NBP. - To zestawienie subiektywnych ocen ankietowanych przedsiębiorców, które nie zawsze muszą znajdować potwierdzenie w podejmowanych decyzjach - twierdzi Piotr Kalisz, ekonomista PKO BP. Według szacunków tego banku, wydatki na środki trwałe będą w trzecim kwartale o 1,5% większe niż przed rokiem.
W opinii Grzegorza Maliszewskiego, analityka z banku Millennium, przedsiębiorcy nie zaczynają inwestować natychmiast, gdy zauważą, że koniunktura się poprawia. - Najpierw zwiększają swoje moce produkcyjne, a dopiero później odbudowują park maszynowy - mówi G. Maliszewski. Specjaliści z Millennium szacują, że inwestycje zmniejszyły się w drugim kwartale o 1,5%, ale w trzecim wzrosną o 2,2%.