Reklama

Euro w 2008 roku pod znakiem zapyta

Wyższe ceny paliwa oraz rządowa podwyżka opłat za energię elektryczną i usługi pocztowe przyczyniły się do wzrostu inflacji na Węgrzech. Rząd tego kraju może mieć kłopoty z wypełnieniem kryteriów niezbędnych do planowanego na 2008 r. wprowadzenia euro.

Publikacja: 13.08.2003 09:11

Ceny na Węgrzech wzrosły w lipcu o 0,3% w stosunku do czerwca, a roczna stopa inflacji zwiększyła się z 4,3% do 4,7% - podał urząd statystyczny w Budapeszcie. Jeszcze w maju inflacja wynosiła 3,6%, czyli najmniej od 17 lat.

Tempo wzrostu cen na Węgrzech znacznie przewyższa notowane w Polsce i w Czechach. W naszym kraju w czerwcu inflacja wyniosła 0,8%, a u sąsiadów z południa w lipcu wystąpiła 0,1-proc. deflacja. Polska może pochwalić się dobrym rezultatem dzięki temu, że nasz bank centralny oparł się presji rządu, jeśli chodzi o obniżki stóp procentowych. Czesi spadek cen zawdzięczają aprecjacji korony, dzięki której import był tańszy. Polska, Czechy i Węgry to trzy największe spośród dziesięciu państw, które w maju 2004 r. przystąpią do Unii Europejskiej.

Inflacyjne kryterium

Wszystkie kraje przystępujące do Unii, chcąc wprowadzić euro, będą musiały spełnić kryteria z Maastricht. Jedno z nich dotyczy poziomu inflacji, która może być tylko o 1,5 pkt proc. wyższa niż średnia w trzech krajach członkowskich o najniższym jej wskaźniku.

Kwartalny raport węgierskiego banku centralnego na temat inflacji zostanie opublikowany 18 sierpnia. Bank może podnieść jej prognozę na obecny rok do 4,6%, a na przyszły do 3,9%. Tegoroczna susza zdziesiątkowała uprawy, co powoduje wzrost cen żywności. Rząd podniósł od 1 lipca opłaty za energię elektryczną i usługi pocztowe, a na początek przyszłego roku planowana jest podwyżka stawki VAT na książki, leki, żywność i energię oraz akcyzy na alkohol i wyroby tytoniowe. Zdaniem specjalistów, inflacja może nawet przekroczyć 5%.

Reklama
Reklama

Węgierska gospodarka w pierwszym kwartale rozwijała się w tempie 2,7%. Ten rezultat to efekt wzrostu wynagrodzeń, który napędzał wydatki konsumpcyjne. Politycy wywiązali się z wyborczych obietnic dotyczących zwiększenia wynagrodzeń w sferze budżetowej. W maju pensje na Węgrzech były o 16,5% wyższe niż rok wcześniej. Dla porównania, tempo polskiego i czeskiego wzrostu gospodarczego wyniosło w I kw. 2,2%. Płace w Czechach zwiększyły się w tym okresie o 7,4% (w porównaniu z I kw. 2002), a zarobki Polaków w czerwcu były wyższe o 3,1% w stosunku rocznym.

Stopy w górę

Węgry są jedynym krajem w grupie 10 przyszłych członków UE, w którym bank centralny podniósł w tym roku stopy procentowe. Po dwóch czerwcowych podwyżkach, których przyczyną był wzrost inflacji i 6-proc. spadek wartości forinta, podstawowa stopa wynosi 9,5%. Ekonomiści nie spodziewają się jej obniżki w najbliższych miesiącach. Deprecjacja węgierskiej waluty skłoniła importerów (np. Whirlpool, Volkswagen) do podwyżek cen, co także negatywnie odbija się na inflacji. n

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama