Zmiana interpretacji prawa stanowi rewolucję w rygorystycznych przepisach o przestrzeganiu tajemnicy adwokackiej. Jeszcze dwa lata temu, przed bankructwem Enronu oraz WorldComu, ABA odrzuciła niemal identyczny projekt.
Prawnicy będą teraz mieli możliwość (ale nie przymus) ujawniania poufnych informacji od klientów, które mogłyby doprowadzić do popełnienia przestępstwa o poważnych skutkach finansowych, jeśli usługi adwokackie były także wykorzystywane w celu niezgodnym z prawem. Przed zmianą interpretacji adwokatowi za ujawnienie oszustwa finansowego klienta groziło wykluczenie z palestry. Inną zmianą, nad jaką zastanawia się ABA, jest dopuszczenie do ujawnienia informacji pochodzących od dyrektorów spółek, jeśli - zdaniem prawników - nie robią oni wystarczająco wiele, aby uniknąć naruszenia prawa.
To dość wąskie uchylenie tajemnicy adwokackiej ma na razie charakter propozycji - szczegóły dotyczące możliwości ujawniania przestępstw przez prawników ustalą teraz poszczególne stany. Debata nad wprowadzeniem zmian była bardzo gorąca. Roczne zgromadzenie Izby Delegatów ABA podjęło decyzję niewielką większością głosów - 218:201. Przeciwnicy zmian argumentowali, że od zachowania tajemnicy adwokackiej nie powinno być żadnych wyjątków. Zwolennicy rozluźnienia przepisów zwracali uwagę na skutki finansowych skandali, odczuwane przez całą gospodarkę i setki tysięcy indywidualnych inwestorów.