Kolejny dzień w segmencie papierów dłużnych upłynął w wakacyjnej atmosferze. Inwestorzy nie byli skłonni podejmować bardziej odważnych decyzji. Rynek oprał się niekorzystnym doniesieniom ze świata. Aukcja 15-letnich obligacji w Czechach o wartości 15 mld koron przyciągnęła kapitał o wartości jedynie 16,4 mld koron. Po wtorkowej decyzji Fed i komentarzu jej towarzyszącej nastroje na rynkach bazowych nie były najlepsze. Do tego początek notowań w USA przyniósł dalszą wyprzedaż amerykańskich papierów - rentowność dziesięciolatek ponownie przekroczyła 4,5%.

Szczególnie znamienne były komentarze dealerów po decyzji Fed. Pomimo zapewnień, że stopy w USA nie zostaną szybko podniesione przeważała opinia, że wobec ożywienia gospodarczego będą one uniknione. Sytuacja wygląda trochę tak, jakby inwestorzy szukali tylko pretekstu do sprzedaży obligacji USA.

Po południu rentowność polskich dwulatek (OK0806) wynosiła 4,85%, pięciolatek (PS0608) 5,3%, a dziesięciolatek (DS1013) 5,56%.