Reklama

Mało chętnych na obligacje

Łódzki Instytut Centrum Zdrowia Matki Polki jako pierwszy szpital w Polsce wyemitował obligacje. Nad sprzedażą papierów dłużnych pracują też inne placówki. Mają jednak spore problemy. Najważniejszy z nich to znalezienie chętnych na oferowane obligacje.

Publikacja: 16.08.2003 09:53

Ministerstwo Zdrowia nie wie, ile wynosi zadłużenie polskich szpitali. Najświeższe dane, jakie posiada, pochodzą sprzed roku, a w dodatku są niekompletne. Dotyczą tylko zobowiązań przeterminowanych, które wynoszą 3,1 mld zł. Łączne długi są prawdopodobnie kilkakrotnie większe.

Resort zdrowia nie był też w stanie udzielić nam informacji, ile ośrodków zdrowia podjęło do tej pory próbę zamiany zobowiązań na obligacje. Dotarliśmy do kilku takich placówek. Ich emisje nie doszły jednak do skutku.

Udana emisja w Łodzi

Łódzki szpital sprzedał obligacje na początku sierpnia. Nabywców znalazły prawie wszystkie ze 130 tys. oferowanych papierów. Trafiły one w ręce dotychczasowych wierzycieli placówki.

Nie wszyscy jednak, którym szpitale są winne pieniądze, chcą zamienić wierzytelności na obligacje. Wolą je sprzedać lub oddać sprawę do sądu i liczyć na odzyskanie pieniędzy. A to oznacza, że szpitale musiałyby szukać chętnych na obligacje na rynku. Taka operacja jest znacznie trudniejsza.

Reklama
Reklama

Kosztowne poręczenia

Szpitale mają bardzo ograniczone możliwości zdobycia poręczeń dla swoich emisji. Mogą ich udzielić tylko założyciele, czyli w większości wypadków samorządy. A ich budżety są na to zbyt skromne. W przypadku łódzkiego Instytutu sprawa była znacznie prostsza, gdyż podlega on bezpośrednio Ministerstwu Zdrowia. Dzięki temu emisja mogła być poręczona przez Skarb Państwa.

Szpital im. Falkiewicza w Legnicy podejmował próby sprzedaży obligacji już na przełomie 2001 i 2002 roku (długi placówki wynoszą ok. 100 mln zł). Sprawa utkwiła jednak w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego, który nie bardzo wie, jak rozwiązać problem. Adam Ugrewicz z departamentu zdrowia UM zaznacza jednak, że rozważa emisję obligacji. - Chcemy powołać spółkę specjalnego przeznaczenia, która zajmie się emisją papierów szpitali z naszego regionu. W pierwszej kolejności będziemy regulować zobowiązania zakładów, które rokują szanse na wyjście na prostą. Chcemy pomóc szpitalom w Wałbrzychu i kilku wrocławskim placówkom, których wyniki się poprawiają - twierdzi.

Budżet Urzędu Marszałkowskiego Województwa Dolnośląskiego to zaledwie 250 mln zł. Zobowiązania szpitala w Legnicy to aż 40% tej sumy, a przecież długi ma znacznie więcej ośrodków.

Bez ratingu ani rusz

Brak poręczeń, a tym samym bardzo wysokie ryzyko obligacji, powoduje, że szpitalom trudno uzyskać przyzwoitą ocenę agencji ratingowych. A bez tego trudno liczyć na zainteresowanie inwestorów. Poza tym, szpitale nie są w stanie przedstawić wiarygodnych programów restrukturyzacji. Według przedstawicieli tych placówek, ma to związek z wprowadzeniem od przyszłego roku nowych zasad rozdzielania pieniędzy. - Już od dwóch lat planujemy emisję obligacji. Sytuacja zmienia się jednak tak szybko, że nie jesteśmy w stanie opracować programu restrukturyzacji, który mógłby spełnić wszystkie kryteria - twierdzi Mirosław Górski, dyrektor Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.

Reklama
Reklama

Brakiem dobrych programów restrukturyzacji tłumaczą niepowodzenie emisji przedstawiciele firmy Invest Consulting z Poznania. Miała ona zorganizować sprzedaż obligacji 20 szpitali. Jednak, jak zapewnia Jacek Mrowicki, szef IC, kolejna próba zostanie podjęta pod koniec tego lub na początku przyszłego roku.

Jeszcze inny problem ma Szpital Kliniczny im. Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie, który o emisji myśli już od zeszłego roku. - 30-40% naszych długów to zobowiązania w związku z niezrealizowaną ustawą 203 - twierdzi Karol Stpiczyński, dyrektor szpitala. Chodzi o przepisy, zgodnie z którymi pracownicy szpitali mieli dostać po 203 zł podwyżki. - A pracownicy nie chcą obligacji - dodaje K. Stpiczyński.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama