Zysk netto Deutsche Telekom w II kwartale wyniósł 256 mln euro. W takim samym okresie ub.r. spółka miała 2,08 mld euro straty. Analitycy ankietowani przez agencję Bloomberga spodziewali się w minionym kwartale straty rzędu 163 mln euro. Kai-Uwe Ricke, który kieruje Deutsche Telekom od listopada ub.r., zapowiedział zlikwidowanie ponad 50 tys. miejsc pracy do 2005 r., aby dostosować stan zatrudnienia do spadających przychodów w głównym dziale spółki T-Com, obsługującym telefonię stacjonarną.
Przychody całej firmy wzrosły w II kwartale o 4,7%, do 13,59 mld euro. EBITDA, czyli zysk operacyjny powiększony o amortyzację zwiększył się o 16%, do 4,6 mld euro, z 3,98 mld euro w II kwartale ub.r. Prezes Ricke przywrócił rentowność spółce w I kw., kiedy zysk netto wyniósł 850 mln euro. Wcześniej przez dwa lata Deutsche Telekom miał straty, a w ub. r. ustanowił pod tym względem europejski rekord, gdyż strata wyniosła 24,6 mld euro. Na koniec minionego kwartału zadłużenie spółki zmniejszyło się do 53 mld euro. Przed rokiem dług ten wynosił 64,2 mld euro.
Umocnienie się euro wobec dolara i funta - średnio w II kw. wspólna waluta zyskała do dolara 24% w porównaniu z takim samym okresem ub.r. - zmniejszyło przychody Deutsche Telekom. Jednocześnie jednak zmniejszyło to koszty obsługi zadłużenia, którego jedna piąta denominowana jest w dolarach.
Do poprawy wyników niemieckiej spółki w dużej mierze przyczynił się T-Mobil USA, najmniejszy, ale najszybciej rozwijający się amerykański operator telefonii komórkowej. Według najnowszych prognoz jego EBITDA wzrośnie w tym roku do 1,5 mld USD, z wcześniej przewidywanego 1 mld. W II kw. spółce tej przybyło 606 tys. użytkowników i ma ich teraz 11,4 mln.
T-Mobil International - europejski oddział telefonii komórkowej Deutsche Telekom - odnotował wzrost EBITDA o 29%, do 1,74 mld euro, z 1,35 mld w II kw. ub.r. Przychody z telefonii komórkowej w całym Deutsche Telekom wzrosły o 21%, do 5,23 mld euro. Natomiast przychody z telefonii stacjonarnej spadły o 6,9%, do 6,12 mld euro.