W analogicznym okresie 2002 r. strata netto Swiss International wynosiła 257 mln franków. Przychody ze sprzedaży spadły w minionym kwartale z 1,24 mld do 1,01 mld franków.
Szwajcarski przewoźnik cały czas przechodzi restrukturyzację, która ma zapewnić osiągnięcie zysku i przetrwanie na rynku. Dyrektor generalny Andre Dose planuje w tym celu zmniejszenie o jedną trzecią 9-tysięcznej załogi i skrócenie o 25% łącznej długości tras obsługiwanych przez linie. W minionym kwartale 700 pracowników straciło zatrudnienie, a z latania zostało wyłączonych 20 samolotów. Kierownictwo firmy zapowiedziało, że koszty restrukturyzacji, wynoszące ok. 200 mln franków, zostaną uwzględnione w sprawozdaniach finansowych w drugiej połowie roku.
A. Dose nie ma nadziei na wyjście spod kreski w tym ani nawet w przyszłym roku ze względu na wysokie łączne straty w zakończonym w czerwcu półroczu. Globalny gospodarczy dołek spowodował, że pasażerowie biznesowi latali mniej lub kupowali tańsze bilety. Wojna w Iraku i epidemia SARS zmniejszyły zaś liczbę turystów korzystających z usług linii lotniczych.
Swiss International prowadzi negocjacje z innymi liniami na temat bliższych powiązań czy ewentualnych fuzji. W zeszłym tygodniu poinformowano, że odbyły się rozmowy z British Airways i firma jest zainteresowana przystąpieniem do sojuszu OneWorld, tworzonego obecnie przez 8 przewoźników (m.in. BA, Iberię i Finnair).
Swiss International jest spadkobiercą Swissair Group, dawnego partnera polskich linii LOT. Firma została utworzona w marcu 2002 r. w wyniku połączenia pozostałości niewypłacalnego Swissair Group z regionalnymi liniami lotniczymi Crossair.